Wszystko w cieniu amerykańskiego PKB

Komentarze ekspertów

W środę najważniejszymi wydarzeniami na rynnach finansowych były posiedzenie FOMC i publikacja wstępnych danych dot. PKB w USA za 2Q14. Wzrost gospodarczy okazał się wyższy niż oczekiwano.

Zamiast szacowanego poziomu 3,0% k/k raport pokazał aż 4,0% k/k wzrostu po tym jak w 1Q14 odnotowano spadek o 2,1% k/k (skorygowane z -2,9% k/k). Departament Handlu podał też, że bazowy indeks cen PCE, najlepiej w ocenie Fed odzwierciedlający presję cenową w amerykańskiej gospodarce, wzrósł w drugim kwartale o 2,0% wobec 1,9% oczekiwanych i 1,2% w 1Q14. Po takich informacjach na rynku automatycznie pojawiły się spekulacje, iż Fed może zdecydować się na wcześniejsze rozpoczęcie podwyżek stóp procentowych. Publikacja komunikatu po posiedzeniu FOMC zmniejszyła te obawy. Bank podtrzymał ostrożną retorykę wypowiedzi wskazując, iż będzie kontynuował ograniczanie QE zgodnie z zapowiedzianym harmonogramem i nie myśli, by zakończyć prowadzenie polityki dostosowawczej. Fed przyznał, że w drugim kwartale gospodarka odbiła, ale wciąż nie widać oczekiwanej poprawy sytuacji na amerykańskim rynku pracy. Niemniej zrezygnował z dotychczasowego stwierdzenia, że stopa bezrobocia pozostaje na “podwyższonym” poziomie. Podtrzymano także deklarację, że po zakończeniu QE3 stopy procentowe pozostaną na niskim poziomie przez istotnie długi okres, szczególnie gdyby inflacja pozostawała niska, a oczekiwania inflacyjne były silnie zakotwiczone.

W oczekiwaniu na doniesienia z USA kurs EUR/USD konsolidował się w okolicach 1,34 – poziomu najniższego od listopada ub. roku. W tym samym czasie złoty lekko osłabił się. Kurs EUR/PLN powrócił w okolice wczorajszego maksimum na 4,156. Wcześniej słabe dane z Europy (wskaźnik koniunktury gospodarczej ESI w strefie euro wzrósł w lipcu o 0,1 pkt m/m do 102,2 pkt, zaś wskaźnik nastrojów biznesu w tym okresie odnotował spadek o 0,04 pkt m/m do +0,17 pkt.) zepchnęły euro poniżej 1,34 USD.

Wyniki PKB za 2Q14 przyćmiły gorsze dane z rynku pracy (w międzyczasie podano bowiem, że w lipcu w sektorze prywatnym, wg ADP utworzono o 12 tys. mniej etatów niż spodziewali się analitycy), co znalazło odzwierciedlenie w spadku kursu EUR/USD poniżej 1,337. Po FOMC wspólna waluta powróciła do 1,34 złoty zaś zbliżył się do 4,164 wobec euro wyznaczając tym samym kolejny lokalny szczyt lipca.

W czwartek w centrum naszej uwagi znajdą się dane sprzedażowe z Niemic i inflacja oraz bezrobocie ze strefy euro. W USA opublikowany zostanie zaś raport Challengera dot. planowanych zwolnień w przedsiębiorstwach, indeks Chicago PMI oraz tradycyjnie tygodniowy raport z rynku pracy dot. nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych. Spodziewamy się utrzymania trendu deprecjacyjnego na rynku głównej pary walutowej, a kurs EUR/USD powinien zmierzać ku 1,33. Nie wykluczamy, że poziom ten zostanie zaatakowany jeszcze w tym tygodniu, szczególnie gdyby piątkowy raport non-farm payrolls pozytywnie zaskoczył. Rynek spodziewa się utworzenia w lipcu 233 tys. nowych miejsc pracy w sektorze poza rolnictwem.

Mieszane środowe odczyty nastrojów przedsiębiorców i konsumentów w Eurostrefie oraz zgodne z oczekiwaniami dane o inflacji w Niemczech pozostały bez wpływu na wycenę niemieckich obligacji. Dopiero publikacja istotnie wyższej od oczekiwań dynamiki PKB w 2Q14 w USA wypchnęła dochodowości amerykańskich i niemieckich skarbówek mocno w górę. Wzrost PKB w II kw. wyniósł 4% k/k (annualizowane), co było pochodną bardzo dobrych wskaźników konsumpcji indywidualnej (2,5% k/k) oraz inwestycji nierezydencjalnych (5,5% k/k). Jednocześnie skorygowano w górę dynamikę PKB z I kw. z – 2,9% do -2,1% k/k. Dobry wynik II kw. to po części konsekwencja korekty bardzo słabego z powodu pogody I kw., po części zaś istotnej poprawy na rynku pracy, która nastąpiła za sprawą rosnącego popytu konsumpcyjnego. W naszej opinii dane powyższe oznaczają powrót gospodarki USA do tempa wzrostu z III kw. 2013 r., jednak nie sugerują one bardzo silnej poprawy momentum w kolejnych kwartałach. W ogłoszonym wieczorem po posiedzeniu Fed komunikacie zaostrzenie tonu w reakcji na poprawę sytuacji na rynku pracy było znikome, co odzwierciedliło się w nieznacznych spadkach rentowności US10Y. W reakcji na dane i publikację Fed krzywa amerykańska przesunęła się o 8-10 pb. w górę, zaś krzywa niemiecka o 3-5 pb. w górę w segmencie 5-10Y.

Krajowy rynek obligacji podążył w środę za USA, niemal kopiując ruchy US Treasuries. Krajowa krzywa przesunęła się w górę o 5-7 pb. w segmencie 5-10Y oraz 3-5 pb. w segmencie 2-4Y. Przesunięcie krzywej IRS i obligacji przełożył się także na wzrost w górę stawek FRA o 2-3 pb.

W czwartek czeka nas publikacja informacji o stopie bezrobocia w Niemczech, co nie powinno mieć większego wpływu na krajowy rynek długu. Nasz rynek powinien zignorować również dobre dane na temat liczby nowych zasiłków z USA. Będzie to konsekwencją relatywnie słabej reakcji obligacji niemieckich na dane o PKB z USA w środę i jednoczesnego sporego, związanego z zachowaniem obligacji amerykańskich, ruchu naszej krzywej. W efekcie spodziewamy się stopniowej korekty w dół środowego wzrostu krajowej krzywej w oczekiwaniu na zbliżone do czerwcowych (czyli niskie) odczyty PMI z kraju.

 140731.ryn.proc.01.400x140731.ryn.proc.02.400x

Konrad Soszyński
Joanna Bachert
Biuro Strategii Rynkowych
PKO Bank Polski

Udostępnij artykuł: