Wybory parlamentarne 2019: PiS wygrywa, płaca minimalna mocno w górę

Rynek pracy

Pieniądze na tle wykresów gospodarczych
Fot. stock.adobe.com/suriyapong

Eksperci z Credit Agricole przedstawiają analizę dotyczącej efektów zapowiadanego przez PiS silnego wzrostu płacy minimalnej w najbliższych latach. Tym razem prezentuje temat z punktu widzenia wpływu na kształtowanie się przeciętnego wynagrodzenia w sektorze usług.

#CreditAgricole: podwyżka płacy minimalnej przyczyni się do wzrostu przeciętnego wynagrodzenia przede wszystkim w mikroprzedsiębiorstwach #PłacaMinimalna #wybory #wybory2019

W celu oszacowania wpływu podwyżki płacy minimalnej na poziom przeciętnego wynagrodzenia w polskim sektorze usług posłużyliśmy się analogicznym modelem ekonometrycznym jak w ostatniej MAKROmapie. Dynamika nominalnych płac została w nim uzależniona od czterech czynników – tempa wzrostu wydajności pracy (wpływ długookresowy), stopy bezrobocia (czynnik krótkookresowy, związany z fazą cyklu koniunktury), dynamiki cen żywności (zmienna obrazująca oczekiwania inflacyjne i związaną z nimi presję na wzrost wynagrodzeń) oraz dynamiki płacy minimalnej. Jako przybliżenie wydajności pracy przyjęliśmy iloraz przychodów netto i liczby pracujących. Każda ze zmiennych została wprowadzona do modelu w postaci miesięcznej średniej ruchomej. Analizę przeprowadziliśmy oddzielnie dla wynagrodzeń w 10 branżach usługowych (patrz wykres poniżej) w przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 50 pracowników. Taka wielkość analizowanych jednostek została wymuszona dostępnością danych – część informacji o mniejszych firmach nie jest dostępna w częstotliwości kwartalnej (np. przychody netto).

Czytaj także: Jakie będą efekty wzrostu płacy minimalnej?

Wpływ podwyżki płacy minimalnej na przeciętne wynagrodzenie

Za pomocą modelowania ekonometrycznego udało nam się oszacować wpływ podwyżki płacy minimalnej na przeciętne wynagrodzenie tylko w przypadku czterech branż sektora usług. W przypadku pozostałych sześciu kategorii współczynnik stojący przy dynamice płacy minimalnej okazał się statystycznie nieistotny lub przyjął wartość ujemną. Zgodnie z wynikami modelowania wzrost płacy minimalnej o 10% oddziałuje w kierunku zwiększenia nominalnego przeciętnego wynagrodzenia w kategorii „handel hurtowy, detaliczny; naprawa pojazdów samochodowych” o 1,6%, w „transporcie i gospodarce magazynowej” o 0,8%, w „działalności związanej z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi” o 2,2%, a w „działalności w zakresie usług administrowania i działalności wspierającej” o 1,9%. Jest to już efekt uwzględniający opóźnioną reakcję całej siatki płacowej w poszczególnych branżach.

Czytaj także: Po wyborach: od tego nie da się uciec >>>

Brak statystycznie istotnego wpływu płacy minimalnej na przeciętny poziom wynagrodzeń lub kierunek zależności sprzeczny z teorią ekonomii w pozostałych branżach można łatwo uzasadnić. Są to kategorie, o najwyższych przeciętnych zarobkach („informacja i komunikacja”, „działalność finansowa i ubezpieczeniowa”, „działalność związana z obsługą rynku nieruchomości”, „działalność profesjonalna, naukowa i techniczna”). Odsetek pracujących, których wynagrodzenie nie przekracza płacy minimalnej jest w nich zatem najprawdopodobniej niższy niż w innych kategoriach. Są to również branże z istotnym zaangażowaniem sektora publicznego (edukacja i opieka zdrowotna), w których płace charakteryzują się relatywnie niską zmiennością.

Czytaj także: Wybory parlamentarne 2019: zwycięstwo PiS >>>

Należy ponownie zwrócić uwagę, że przedstawione powyżej szacunki wpływu (lub jego braku) płacy minimalnej na przeciętne wynagrodzenie dotyczy wyłącznie przedsiębiorstw zatrudniających co najmniej 50 pracowników. Są to firmy zwykle charakteryzujące się wyższą wydajnością, a co za tym idzie oferującym wyższe wynagrodzenie, co oddziałuje w kierunku obniżenia odsetka osób otrzymujących minimalne wynagrodzenie w porównaniu do przedsiębiorstw zatrudniających mniejszą liczbę pracowników. Dlatego oddzielnie przeanalizowaliśmy sytuację w firmach zatrudniających mniej niż 10 pracowników (tzw. mikroprzedsiębiorstwa). Odsetek osób zarabiających płacę minimalną jest w tych jednostkach zdecydowanie wyższy niż w całej populacji (np. 57% wobec 38% w przypadku „zakwaterowania i gastronomii”, czy 46% wobec 22% w przypadku „handlu i naprawy samochodów”). Tym samym, wpływ podwyżki płacy minimalnej w mikroprzedsiębiorstwach będzie silniejszy niż w większych firmach.

W  krótkim  okresie  będzie  on  co najmniej równy udziałowi pracowników z płacą minimalną w tych sektorach pomnożonym przez skalę podwyżki płacy minimalnej. Dla przykładu wzrost płacy minimalnej o 10%, przyczyni się do wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w „zakwaterowaniu i usługach gastronomicznych” o 5,7%, „handlu i naprawie pojazdów samochodowych” o 4,6%, w „administrowaniu i działalności wspierającej” oraz „transporcie i gospodarce magazynowej” o 3,9%, w „edukacji” o 3,4%, w „działalności finansowej i ubezpieczeniowej” i „opiece zdrowotnej o 3,0%, w „finansach i ubezpieczeniach” o 2,9%, „obsłudze rynku nieruchomości” o 2,6%, a w „informacji i komunikacji” o 2,4%. Na podstawie wyników modelowania w ramach budownictwa i przetwórstwa przemysłowego można jednak oczekiwać, że w średnim okresie wpływ podwyżek płacy minimalnej na przeciętną dynamikę wynagrodzeń (uwzględniający opóźnioną reakcję całej siatki płacowej) będzie wyższy niż wynikałoby to z odsetka osób z minimalną pensją w poszczególnych branżach usługowych. W usługach występuje bowiem mniejsza konkurencja międzynarodowa niż w przetwórstwie, co pozwala na większy wzrost przeciętnych płac rekompensowany podwyżkami cen produktów końcowych.

Podwyżka płacy minimalnej przyczyni się do wzrostu przeciętnego wynagrodzenia przede wszystkim w mikroprzedsiębiorstwach

Przeprowadzona powyżej analiza wskazuje, że podwyżka płacy minimalnej przyczyni się do wzrostu przeciętnego wynagrodzenia przede wszystkim w mikroprzedsiębiorstwach, podczas gdy w większych firmach efekty te będą ograniczone do branż oferujących obecnie relatywnie niskie (na tle innych kategorii wynagrodzenie). Biorąc pod uwagę wyniki wczorajszych wyborów, zapowiedzi rządu stanowią ryzyko w górę dla naszej prognozy przeciętego wynagrodzenia w gospodarce narodowej i konsumpcji (por. tabela poniżej). W połączeniu ze znaczącym wzrostem kosztów pracy związanym z wprowadzeniem PPK i likwidacją tzw. 30-krotności, będzie to czynnik oddziałujący w kierunku spadku zatrudnienia i ograniczenia wzrostu inwestycji przedsiębiorstw w najbliższych latach. Zarysowane tendencje, w warunkach pogorszenia perspektyw światowego wzrostu gospodarczego, są neutralne dla dynamiki PKB w 2020 r. (3,5%) i stanowią ryzyko w dół dla naszej prognozy wzrostu gospodarczego w 2021 r. (2,8%).

 

Źródło: Crédit Agricole
Udostępnij artykuł: