Wydarzenia: 51. uroczystość wręczenia certyfikatów ZBP

NBS 2016/01

Niespodzianki nie było - reprezentanci banków spółdzielczych tradycyjnie już dominowali podczas kolejnej, 51. uroczystości wręczenia certyfikatów Związku Banków Polskich w ramach Systemu Standardów Kwalifikacyjnych.

Niespodzianki nie było - reprezentanci banków spółdzielczych tradycyjnie już dominowali podczas kolejnej, 51. uroczystości wręczenia certyfikatów Związku Banków Polskich w ramach Systemu Standardów Kwalifikacyjnych.

Karol Jerzy Mórawski

Wśród 92 bankowców, którzy 8 grudnia 2015 r. otrzymali w warszawskim Klubie Bankowca stopień zawodowy Dyplomowanego Pracownika Bankowego aż 87 osób reprezentowało sektor spółdzielczy. W gronie wyróżnionych znaleźli się zarówno pracownicy banków należących do obydwu zrzeszeń, jak również niezależnego Krakowskiego Banku Spółdzielczego.

W wystąpieniu skierowanym do przybyłych na uroczystość bankowców Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, przypomniał, że sektor bankowy jest w stanie dostarczać niezbędnego finansowania dla rozwoju polskiej gospodarki również dzięki wysiłkowi i zaangażowaniu przeszło 175 tys. pracowników. Konsekwentne uświadamianie roli, jaką w nowoczesnej gospodarce odgrywają banki konieczne jest - w szczególności obecnie - kiedy to fakty coraz częściej bywają wypierane ze świadomości społecznej przez tyleż nieprawdziwe co krzywdzące stereotypy. - W ostatnich latach zadajemy sobie pytanie: kim my właściwie jesteśmy? - pytanie postawione przez prezesa ZBP wyraźnie nawiązywało do nasilonej w ostatnich miesiącach populistycznej propagandy. Krzysztof Pietraszkiewicz podkreślił, że to właśnie zwykli bankowcy znajdują się na co dzień w sytuacji najtrudniejszej - muszą bowiem przekazywać zarówno klientom, jak również i swoim bliskim prawdę o tym, jak faktycznie funkcjonuje biznes bankowy. Kluczowe znaczenie dla budowy właściwego obrazu polskiej bankowości ma rzetelne i sumienne wykonywanie codziennych obowiązków służbowych; w ten właśnie sposób szeregi polskich bankowców każdego dnia udowadniają, że banki zasłużyły na miano instytucji zaufania społecznego.

nbs.2016.01.foto.059.a.400xNawiązując do bieżących wyzwań gospodarczych stojących przed naszym krajem, prezes Związku Banków Polskich przypomniał, że w państwie bazującym na zasadach społecznej gospodarki rynkowej nie sposób realizować polityki rozwoju korzystając wyłącznie ze środków publicznych. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, kiedy budżety - zarówno centralny jak również wielu samorządów - charakteryzuje chroniczny niedobór funduszy. - Środki budżetowe - w szczególności budżetu który ma kilkadziesiąt miliardów deficytu każdego roku od wielu lat - są niewystarczające, by rozwiązywać wszystkie ważne kwestie inwestycyjne i rozwojowe w naszym kraju - podkreślił Krzysztof Pietraszkiewicz. Dlatego konieczne jest równoległe korzystanie z oszczędności, generowanych przez obywateli i przedsiębiorstwa - a pośrednikiem pomiędzy posiadającymi nadwyżki finansowe a potrzebującymi finansowania są właśnie banki. O skali zaangażowania sektora finansowego świadczyć mogą przytoczone przez prezesa Związku Banków Polskich dane: tylko w ostatniej perspektywie unijnej finansowanie bankowe na poziomie 40 mld zł pozwoliło na zrealizowanie 90 tys. projektów o łącznej wartości inwestycji przekraczających 142 mld zł. W transferze środków europejskich do Polski niemały udział ma właśnie sektor spółdzielczy. Polskie banki finansują jednak nie tylko imponujące projekty infrastrukturalne, ale również dostarczają kapitału polskim gospodarstwom domowym i niewielkim firmom. Krzysztof Pietraszkiewicz przypomniał, że liczba kredytów udzielanych każdego roku przez polskie banki waha się od 6 do 9 mln podpisanych umów.

nbs.2016.01.foto.059.b.400xO kondycji polskiego sektora bankowego świadczy jednak nie tylko wartość portfela kredytowego, ale również jego jakość - a ta, dzięki sprawnemu systemowi wymiany informacji kredytowej i gospodarczej, jest obecnie na bardzo wysokim poziomie. - Jeszcze 20 lat temu w czasie pierwszego kryzysu z każdej złotówki udzielonego kredytu 30 groszy było zagrożone. 12-13 lat temu, w czasie kryzysu koreańskiego i rosyjskiego, poziom zagrożenia wynosił 21 groszy na każdą złotówkę. Teraz jest to jedynie 78 groszy - wskazał prezes ZBP. Ocena zdolności kredytowej bynajmniej nie jest zadaniem łatwym - nie zawsze bowiem dane scoringowe odzwierciedlają faktyczną rzetelność potencjalnego kredytobiorcy. Ma to znaczenie w szczególności w odniesieniu do kredytów konsumenckich i udzielanych mikroprzedsiębiorcom, w przypadku których - z uwagi na dość istotny udział nierejestrowanego obrotu - oficjalne wyniki finansowe wykazywane w zeznaniach podatkowych nie zawsze obejmują całość obrotu handlowego tych firm. Prezes ZBP wskazał na pewien paradoks; około 231 tys. sztuk kredytów spłacanych jest bez opóźnień przez osoby, których wskaźnik cost/income - obliczony na podstawie oficjalnych danych o dochodzie - przekracza 90.

- Niewątpliwie w dużej mierze to efekt znaczącego rozmiaru szarej strefy w naszej gospodarce. Podejmowanie decyzji przez bankowców musi uwzględniać takie aspekty - zaznaczył Krzysztof Pietraszkiewicz. W takich przypadkach, kiedy "tradycyjna" metoda obliczania zdolności kredytowej zawodzi, lokalna bankowość spółdzielcza może wykorzystać swój największy atut - jakim jest znajomość realiów panujących w lokalnej społeczności. Krzysztof Pietraszkiewicz zaapelował równocześnie do bankowców o umiar i niewykonywanie planów sprzedażowych kosztem klientów. - Jeżeli powstaje sytuacja wątpliwa, wówczas lepiej nie wykonać jakiejś normy czy wskaźnika sprzedażowego, żeby nie dochodziło do sytuacji, w której klient będzie mieć żal - z całą stanowczością podkreślił prezes Związku Banków Polskich.

nbs.2016.01.foto.060.a.400xDo najistotniejszych osiągnięć polskiej bankowości na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza prezes Krzysztof Pietraszkiewicz zaliczył również utworzenie jednego z najnowocześniejszych systemów płatniczych i rozliczeniowych w skali globalnej. Głównym beneficjentem tego systemu są klienci banków - już dzisiaj transfery pieniędzy w Polsce dokonywane są niepomiernie szybciej aniżeli nawet w wielu krajach starej Unii. - Polska bankowość w poważnej mierze nie zarabia na pieniądzu w czasie. Pula pieniędzy, na której się zarabia w czasie, jest znacznie niższa niż kilkanaście lat temu - powiedział prezes ZBP. Z kolei kluczowym problemem dla polskiej bankowości, a zarazem i całej gospodarki, jest wciąż niedobór wewnątrzkrajowych oszczędności, zwłaszcza tych długoterminowych. Powoduje ona konieczność korzystania z nadwyżek oszczędnościowych innych krajów. - W szczytowym okresie, w roku 2008 - wartość pożyczonych z innych banków zagranicznych środków, by utrzymać akcję kredytową na odpowiednim poziomie wyniosła 211 mld zł, dziś ok 130-140 mld zł. Jakbyśmy tych środków nie pożyczyli, akcja kredytowa polskich banków byłaby mniejsza - ocenia prezes Związku Banków Polskich. Wyzwaniem, coraz bardziej aktualnym również w Polsce, jest niewystarczająca świadomość przeciętnego Kowalskiego w zakresie bezpieczeństwa transakcji elektronicznych. Właśnie dlatego prezes Krzysztof Pietraszkiewicz zaapelował do zgromadzonych bankowców, by każdy kontakt z klientem poświęcać również na przekazywanie wiedzy o bezpiecznym poruszaniu się w cyfrowym świecie i kluczowych zasadach - takich jak okresowa zmiana hasła dostępu do bankowości elektronicznej czy usuwanie e-maili pochodzących z podejrzanych źródeł, mogących zawierać złośliwe oprogramowanie. (...) Daliśmy klucz naszym klientom do banku - ważne, by oni wiedzieli, jak tym kluczem się posługiwać - zaznaczył prezes Związku Banków Polskich.

Włodzimierz Grudziński, przewodniczący Komitetu ds. Standardów Kwalifikacyjnych w Bankowości Polskiej nawiązał w swym wystąpieniu do futurystycznych wizji, w których role banków w segmencie detalicznym będą w coraz większym stopniu przejmować podmioty z branży niebankowej. Jego zdaniem, przemiany technologiczne nie muszą bynajmniej oznaczać kresu tradycyjnej bankowości; nawet jednak jeśli taki scenariusz by się sprawdził - nie jest to wcale jednoznaczne z deprecjacją roli właściwie wykształconej kadry bankowej. Włodzimierz Grudziński przypomniał, że współczesna instytucja finansowa jest bytem wielowymiarowym i oprócz ekspertów z zakresu IT zawsze będą potrzebni fachowcy z takich dziedzin, jak organizacja i zarządzanie czy ekonomia.

Po przemówieniach prezes ZBP oraz przewodniczący Komitetu ds. Standardów Kwalifikacyjnych w Bankowości Polskiej wręczyli certyfikaty ZBP nowym Dyplomowanym Pracownikom Bankowym. Uroczystość zakończył toast na cześć wyróżnionych bankowców.

Aby uzyskać certyfikat ZBP, wymagany jest zdany egzamin przed Komisją Egzaminacyjną ZBP. Kursy przygotowujące do egzaminów prowadzą instytucje szkoleniowe akredytowane przy ZBP (także szkoły bankowe, uczelnie wyższe). Można także przystąpić do egzaminu bez udziału w szkoleniach. Pracownik ubiegający się o uzyskanie certyfikatu musi wykazać się także odpowiednim stażem pracy w sektorze finansowym i posiadać potwierdzone przez pracodawcę umiejętności i postawy. Więcej informacji nt. możliwości przystąpienia do egzaminów i uzyskania certyfikatów ZBP pod adresem e-mail standardy@zbp.pl. Zapraszamy także do wypełnienia formularza kontaktowego dostępnego pod linkiem http://www.zbp.pl/certyfikatyZBP.

Poza stopniem zawodowym Dyplomowanego Pracownika Bankowego, pracownicy sektora finansowego mogą obecnie uzyskać następujące stopnie: Certyfikowany Konsultant ds. Finansowych, Specjalista z zakresu Analizy Kredytowej Podmiotu Gospodarczego, Specjalista z zakresu Operacji i Rozliczeń Bankowych, Menedżer ds. Zarządzania Procesami i Jakością oraz Senior Menedżer ds. Zarządzania Procesami i Jakością.

 

 

Udostępnij artykuł: