Wygaszanie polskiego hutnictwa stali rozpoczęte

Gospodarka

Hutnictwo
Fot. sashagrunge/stock.adobe.com/

12 listopada Geert Verbeeck, prezes ArcelorMittal Poland ogłosił, że 23 listopada 2019 r. rozpocznie się proces wygaszania wielkiego pieca w krakowskiej hucie – dawnej Hucie im. Lenina, a później Hucie im. Sendzimira.

#WitoldGadomski: Sytuacja wydaje się poważniejsza z powodu słabnącego popytu na stal i spadającej atrakcyjności inwestycyjnej Polski jako kraju o niskich kosztach pracy i taniej energii #PolskieHutnictwo #ArcelorMittalPoland

Wygaszanie miało się rozpocząć już we wrześniu 2019 r. Wówczas związkowcy zagrozili protestami, a właściciele huty wycofali się, prawdopodobnie pod naciskiem rządu, który obawiał się przed wyborami napięć społecznych.

Nasze trzy wielkie piece pracują obecnie na technologicznym minimum, co sprawia, że dalsze ograniczanie wielkości produkcji nie wchodzi w grę. Sytuacja rynkowa wciąż się pogarsza, a prognozy nie napawają optymizmem, dlatego nie mamy wyboru – niestety musimy tymczasowo zatrzymać wielki piec w naszej krakowskiej hucie – poinformował Geert Verbeeck.

Nie wiadomo jeszcze, czy wygaszony zostanie też jeden lub oba wielkie piece w Dąbrowie Górniczej, w dawnej Hucie Katowice. Tymczasowe zatrzymanie instalacji miało miejsce w przeszłości.

To nie koniec wygaszania?

Wielki piec i stalownia w krakowskiej hucie nie pracowały od sierpnia 2010 do marca 2011 roku i zostały ponownie uruchomione, gdy sytuacja rynkowa uległa poprawie. Teraz jednak sytuacja wydaje się poważniejsza nie tylko z powodu słabnącego popytu na stal na światowych rynkach, ale też z uwagi na spadającą atrakcyjność inwestycyjną Polski jako kraju o niskich kosztach pracy i taniej energii.

W ciągu ostatnich czterech lat średnie koszty pracy w Polsce w przemyśle wzrosły o ponad 25%, a w hutnictwie jeszcze bardziej.

Polska stała się też krajem drogiej energii elektrycznej i z uwagi na strukturę energetyki, obciążonej rosnącymi kosztami uprawnień CO2 można przypuszczać, że ceny energii dla odbiorców hurtowych będą w dalszym ciągu szybko rosły.

70% polskiego hutnictwa stali dla ArcelorMittal

Polskie huty zostały sprywatyzowane pod koniec 2003 roku, tuż przed wejściem Polski do Unii Europejskiej. Wcześniej korzystały wielokrotnie z pomocy publicznej, która po wejściu do Unii była zakazana, a tym samym groziło to upadłością największych hut.

LNM Holdings N.V., obecnie ArcelorMittal z siedzibą w Luksemburgu, kupił spółkę Polskie Huty Stali, do której wchodziły dwie największe huty – Katowice i im. Sendzimira oraz dwie mniejsze – Cedler i Florian.

Dziś ArcelorMittal Poland skupia 70% polskiego potencjału hutnictwa stali i jest największym producentem koksu w Europie.

ArcelorMittal to światowy lider produkcji stali. W roku 2018 należące do niego huty wyprodukowały 96,42 mln ton. Jego najwięksi konkurenci: China Baowu Group i Nippon Steel Corporation odpowiednio − 67,43 mln ton i 49,22 mln ton.

ArcelorMittal poinformował na początku listopada 2019 r., że w III. kwartale poniósł stratę netto 0,5 mld dolarów, zaś w II. kwartale 0,4 mld dolarów.

Zadłużenie netto wzrosło w III. kwartale o 0,5 mld USD i 30 września 2019 r.  wynosiło 10,7 mld USD, głównie w wyniku ujemnych przepływów pieniężnych.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: