Wykształcenie sprzyja inwestowaniu, badania IZFiA

Finanse osobiste

Wśród osób, które inwestują wolne środki, 34 % to osoby z co najmniej wyższym wykształceniem. Jednak generalnie inwestowanie odbywa się na mniejszą skalę, niż oszczędzanie pieniędzy. Jedynie 1/5 badanych Polaków deklaruje, że inwestuje nadwyżki finansowe, natomiast połowa wyraża zainteresowanie inwestowaniem w przyszłości, wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (IZFiA).

Inwestor na tle wykresów
Fot. stock.adobe.com/m.mphoto

Wśród osób, które inwestują wolne środki, 34 % to osoby z co najmniej wyższym wykształceniem. Jednak generalnie inwestowanie odbywa się na mniejszą skalę, niż oszczędzanie pieniędzy. Jedynie 1/5 badanych Polaków deklaruje, że inwestuje nadwyżki finansowe, natomiast połowa wyraża zainteresowanie inwestowaniem w przyszłości, wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (IZFiA).

Bardzo niskie oprocentowanie lokat skutkuje poszukiwaniem innych form lokowania pieniędzy. Respondenci spontanicznie wskazali, że bardziej opłacalną formą inwestowania od lokaty jest zakup nieruchomości (24%). Na kolejnych miejscach znalazły się akcje (12%), obligacje (6%), drogocenne kruszce np. złoto, srebro (4%), a dopiero za nimi fundusze inwestycyjne (3%).

Stabilna sytuacja zawodowa sprzyja inwestowaniu

Stabilna sytuacja zawodowa lub gwarancja stałego dochodu (emerytura/renta) sprzyjają inwestowaniu pieniędzy. Osoby o wyższych kwalifikacjach zawodowych/ wyższym wykształceniu częściej decydują się inwestować wolne środki.

Główna przyczyna braku zainteresowania inwestowaniem pieniędzy

Osoby, które zdecydowanie wyrażają, że nie są zainteresowanie inwestowaniem pieniędzy (30%), jako główną przyczynę swojej postawy wskazują brak wolnych środków (47%). W grupie osób, które inwestują wolne środki dominują mężczyźni (56%). Tendencja do inwestowania rośnie z wiekiem – w najmłodszej grupie badanych (18-24) odsetek inwestujących wynosi 10%, natomiast w najstarszej grupie (45-65) – 45%.  Decyzja o inwestowaniu pieniędzy jest również silnie skorelowana z posiadaniem dzieci poniżej 18. roku życia. Wśród inwestujących najwięcej jest takich osób, które nie mają niepełnoletnich podopiecznych (46%). Dla porównania, odsetek osób z jednym dzieckiem, które inwestują wolne środki wynosi 29%. Odsetek inwestujących maleje wraz ze wzrostem liczby dzieci w gospodarstwie domowym.

Czytaj także: Polacy oszczędzają na podróże i remonty, badania IZFiA >>>

Badanie ilościowe i jakościowe łącznie zrealizował Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia w maju b.r. Badanie ilościowe opierało się o omnibus CAWI (Computer Assisted Web Interview), na panelu internetowym ARC, posiadającym ok. 50 tysięcy panelistów. Badanie  jakościowe uwzględniało  elementy auto-etnografii (doświadczenia i samodzielne obserwacje respondenta, który uczestniczy w procesie zakupowym). Badano Polaków w wieku 18-65, grupę reprezentatywną dla ludności Polski ze względu na wiek, płeć, poziom wykształcenia i region kraju, o minimum średnim dochodzie na głowę w gospodarstwie domowym, i minimum średnim wykształceniu.

Nasze badanie potwierdziło fakt, że edukacja ma ścisły związek z charakterem lokowania wolnych środków i sposobem zarządzania swoim budżetem.

- Fundusze inwestycyjne nie należą do popularnych sposobów oszczędzania, jednak w dalszej części badania poznamy bardziej szczegółowe tego przyczyny. Informacja, że aż 34% badanych nie potrafiło udzielić odpowiedzi na pytanie, jaka forma lokowania pieniędzy może przynosić większy zysk, niż lokata w banku może sugerować, że kategoria inwestowania nie jest jeszcze wysoko rozwinięta w świadomości Polaków. W percepcji rynku inwestycyjnego przez klientów istnieje zatem spora luka, którą można zagospodarować, co daje duże szanse dla spopularyzowania funduszy inwestycyjnych -  mówi Małgorzata Rusewicz, Prezes IZFiA.

Badanie wskazało również, że Polacy najchętniej nadwyżki finansowe przeznaczają na konsumpcję i przyjemności (np. zakup sprzętów elektronicznych, ubrań, zabawek dla dzieci), podróże, czy zasilenie kont oszczędnościowych, lokat.

Udostępnij artykuł: