Wymizerowany dolar z trudem brnie ku ograniczeniu QE

Finanse i gospodarka

Główne waluty walczą o pozycję przed jutrzejszym posiedzeniem FOMC. Funt szterling i euro mają dziś pewne pole manewru by zareagować na dane dotyczące CPI jak i wynik ankiety ZEW. Tymczasem dolar kanadyjski osłabł po pogromie na rynku ropy.

Dziś i jutro przez niemal cały dzień, wszyscy będą nerwowo rozglądać się wokoło i próbować wyczuć nastrój, układ pozycji zajmowanych przez innych oraz znaleźć odpowiedź na pytanie co stracimy a co zyskamy po oświadczeniu FOMC (a także prognozy ekonomiczne, z których również mogą płynąć istotne sygnały). Rynek handluje z takim samym nastawieniem, co od 2009 r., przewidując “chwilę oddechu od obaw o zacieśnienie polityki pieniężnej”. Wszystko zasadza się więc na tym, czy Rezerwa dotrzyma jutro swoich obietnic, czy dane napływające z USA – zamiast niezmiennie wskazywać na poprawę kondycji gospodarki – nadal będą raczej słabe, oraz kto otrzyma nominację na prezesa Fedu.

W tej ostatniej sprawie mogę powiedzieć, że Yellen nadal jest faworytką. Muszę jednak przyznać, że niejako zgadzam się z opinią, iż nominowanie jej byłoby oznaką politycznej słabości Obamy i choćby dlatego może on wybrać któregoś z pozostałych kandydatów. „NY Times” opublikował doskonały materiał na temat nominacji. Jeśli przypadnie ona Kohnowi, to – biorąc pod uwagę jego wczorajsze komentarze dla Reutersa – możemy liczyć się z potężną katastrofą. Raczej nie mamy co liczyć na poznanie nowego prezesa Rezerwy wcześniej niż w przyszłym tygodniu.

Jeśli chodzi o główne waluty, dolar amerykański nadal jest słaby ze względu na przewidywany mało stanowczy wydźwięk komunikatu dotyczącego ograniczania luzowania ilościowego. Próbowałem zabezpieczyć się pod kątem wszystkich możliwych scenariuszy za pomocą wczorajszej koncepcji inwestycyjnej, tzn. rozszerzonego długiego stelaża opcyjnego na EUR/USD. W ramach tej koncepcji idealnie by było, gdyby EUR/USD szybował w górę jeszcze dzień lub dwa po ogłoszeniu ograniczania QE, by potem gwałtownie wrócić do przedziału. Jak na razie taki właśnie scenariusz zakładam, ale jeśli publikowane jutro oświadczenie Rezerwy i seria prognoz będą naprawdę słabe i mało zdecydowane, wówczas może rozpętać się większa wyprzedaż dolara amerykańskiego niż przewidziałem w scenariuszu podstawowym.

Jeśli komunikat dotyczący ograniczania QE będzie miał słaby wydźwięk, oprócz poczynań samego dolara z dużym zainteresowaniem będę obserwował reakcję rynków obligacji. Te z kolei raczej sugerują, że ożywienie gospodarcze jest na tyle „rzeczywiste”, a Rezerwa ograniczy luzowanie ilościowe w takim stopniu, że na razie rynki obligacji nie stanowią bezpiecznej przystani. Można się jednak spodziewać, że ewentualne słabe przesłanie dotyczące ograniczania QE będzie większym wsparciem dla rynków obligacji, co sprzyjałoby scenariuszowi dalszej korekty w USD/JPY.

Wykres: USD/CAD

Dolar kanadyjski i jen to dwie waluty, którym najwyraźniej nie udaje się w tej chwili powalczyć z dolarem amerykańskim. Jeśli chodzi o CAD, ostatnio z Kanady napływają stosunkowo słabe dane, a co ważniejsze, na rynku ropy naftowej miała miejsce potężna wyprzedaż. Na chwilę obecną wygląda to tak, jakby obszar 1,0300 był dla tej pary twardym orzechem do zgryzienia. Spodziewałbym się więc, że jeśli jutrzejsze wydarzenia okażą się sprzyjać korzystniejsze dla dolara amerykańskiego, wówczas zmiany kursu tej pary – podobnie jak w przypadku NZD/USD – mogą należeć do największych.

130917.saxo.01.550x

Z innych wieści, w protokole z posiedzenia Reserve Bank of Australia (RBA) nie było nic godnego uwagi oprócz sformułowań wyrażających nadzieję, że dolar australijski nadal będzie słabł i wspierał australijską gospodarkę. Oprocentowanie obligacji australijskich nieco wzrosło na przedzie krzywej, co jak na razie sprzyja ograniczeniu konsolidacji w AUD/USD.

Dziś w Europie ukaże się wystarczająco dużo danych, byśmy mogli trochę się pościgać taktycznie o pozycje przed jutrzejszym posiedzeniem FOMC. Zobaczymy m.in. dane dotyczące inflacji w Wielkiej Brytanii (bazowy CPI kształtuje się w okolicach wieloletnich minimów, a dalszy jego spadek może w końcu zacząć ograniczać zyski funta szterlinga). Nieco później czekają nas wyniki ankiety ZEW dla Niemiec – od kilku miesięcy między tym wskaźnikiem a niemieckim indeksem DAX istnieje pewna rozbieżność, a ten drugi zamknął wczoraj notowania na rekordowym poziomie.

Co do danych z USA to przyjrzyjcie się, czy bazowy CPI nadal będzie spadał, czy też wzrośnie zgodnie z przewidywaniami. Zwróćcie też uwagę, że w ujęciu historycznym wyniki ankiety NAHB były dla rynku nieruchomości mocnym wskaźnikiem wyprzedzającym, chociaż po niedawnym osłabieniu nie udało mu się wzrosnąć. Ożywienie na rynku nieruchomości miało tym razem bardzo dziwny charakter – wśród kupujących domy zaobserwować można było szczególnie dużo funduszy.

Główne nadchodzące wydarzenia ekonomiczne (wszystkie godziny według czasu Greenwich)

  • Strefa euro – rachunek bieżący w lipcu (08:00)
  • Wielka Brytania – indeks cen dóbr produkcyjnych w sierpniu – dane wejściowe/wyjściowe (08:30)
  • Wielka Brytania – wskaźniki CPI/RPI w sierpniu (08:30)
  • Strefa euro – wyniki ankiety ZEW we wrześniu (09:00)
  • Niemcy – wyniki ankiety ZEW we wrześniu (09:00)
  • Strefa euro – bilans handlowy w lipcu (09:00)
  • Wielka Brytania – wystąpienie Cross’a z BoE (10:45)
  • Kanada – sprzedaż dóbr produkcyjnych w lipcu (12:30)
  • Stany Zjednoczone – CPI w sierpniu (12:30)
  • Stany Zjednoczone – indeks rynku nieruchomości NAHB we wrześniu (14:00)
  • Nowa Zelandia – saldo na rachunku bieżącym w II kw. (22:45)
  • Australia – wystąpienie Edey’a z RBA (00:20)

John J Hardy,
Saxo Bank

Udostępnij artykuł: