Wyrok TSUE ws. frankowiczów. Związek Banków Polskich prezentuje ocenę prawną

Finanse osobiste / Kredyty / Nieruchomości / Prawo i regulacje

Franki szwajcarskie i młotek sędziowski
Fot. stock.adobe.com/Gina Sanders

Unieważnienie umowy kredytowej we frankach szwajcarskich prowadzi do niekorzystnych skutków dla obu stron - zarówno dla banku, jak i kredytobiorcy. Roszczenie banku mogłoby bowiem istotnie przewyższyć stan zobowiązań kredytobiorcy, który istniałby przy utrzymaniu umowy w mocy, wynika z opracowania zespołu prawno-legislacyjnego Związku Banków Polskich, przygotowanego po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie frankowiczów.

#ZBP: unieważnienie umowy kredytowej we frankach szwajcarskich prowadzi do niekorzystnych skutków dla obu stron, roszczenie banku mogłoby bowiem istotnie przewyższyć stan zobowiązań kredytobiorcy #KredytyFrankowe #frankowicze #CHF

Wyrok TSUE – wbrew pierwszym obiegowym opiniom, które pojawiły się po publikacji orzeczenia – nie powtarza tez opinii Rzecznika Generalnego Giovanniego Pitruzzelli złożonej w sprawie C-260/18. Trybunał nie rozstrzygał abuzywności kredytów walutowych i nie badał w ogóle kwestii abuzywności.

  • Wyrok TSUE – wbrew pierwszym obiegowym opiniom, które pojawiły się po publikacji orzeczenia- nie powtarza tez opinii Rzecznika Generalnego Giovanniego Pitruzzelli złożonej w sprawie C-260/18.

Czytaj także: Kredyty frankowe: ZBP o możliwych scenariuszach po wyroku TSUE >>>

Wyrok TSUE jest odmienny od opinii Rzecznika Generalnego w przedmiocie przekształcenia kredytów walutowych w kredyty złotowe z pozostawieniem stawki LIBOR oraz możliwości zastosowania przepisów dyspozytywnych.

  • Trybunał nie rozstrzygał o abuzywności kredytów walutowych i nie badał w ogóle kwestii abuzywności.

Każda klauzula musi być indywidualnie badana przez sąd krajowy

Wyrok TSUE dotyczy wyłącznie sytuacji, w której sąd krajowy uprzednio stwierdzi abuzywność danego postanowienia umownego. Do wyłącznej kompetencji sądów krajowych należy więc ocena, czy dane postanowienie umowne w okolicznościach danej sprawy może zostać uznane za abuzywne. Oznacza to, że każda klauzula musi być indywidualnie badana przez sąd krajowy na gruncie danego stanu faktycznego i w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.

TSUE nie rozstrzygał o abuzywności kredytów walutowych

TSUE nie rozstrzygał o abuzywności kredytów walutowych, nie rozstrzygał nawet o abuzywności postanowień umownych w sprawie będącej przedmiotem zapytania sądu odsyłającego. TSUE jednoznacznie przesądza, że to do sądów krajowych należy rozstrzyganie, czy dane postanowienie w okolicznościach zawisłej przez nim sprawy może zostać uznane za abuzywne. TSUE wyznaczył pewną linię interpretacyjną dyrektywy 93/13, którą sądy krajowe powinny się kierować, w sytuacji, gdy w wyniku przeprowadzonej przez siebie indywidualnej oceny stanu faktycznego sprawy dojdą do przekonania, iż dane postanowienie umowne jest abuzywne.

  • Spór sądowy, w związku z którym polski sąd zadał TSUE pytania prejudycjalne dotyczył umowy kredytu indeksowanego.
  • W odróżnieniu do opinii Rzecznika Generalnego, TSUE sceptycznie odniósł się do możliwości przekształcenia kredytów walutowych w kredyty złotowe z pozostawieniem stawki LIBOR, podzielając w tym zakresie obawy wyrażone przez sąd krajowy, który zadał TSUE prejudycjalne pytanie w tej sprawie.

Czytaj także: Wyrok TSUE ws. frankowiczów. Prezes ZBP: rozstrzyganie sporów dotyczących kredytów frankowych będzie każdorazowo należeć do polskich sądów >>>

Ocena umowy kredytowej nie powinna odbywać się w sposób automatyczny

Już w ocenie sądu odsyłającego, który zadał pytanie do Trybunału, znalazły się tezy wskazujące, że przekształcenia kredytów walutowych w kredyty złotowe z pozostawieniem stawki LIBOR może być niezgodne z prawem krajowym (prawem polskim).
Trybunał nie podzielił opinii Rzecznika Generalnego, który jako alternatywę do nieważności stawiał przekształcenie kredytów walutowych w kredyty złotowe z pozostawieniem stawki LIBOR. Trybunał podzielił natomiast obawy wyrażone przez sąd krajowy i dlatego nie potwierdził opcji uznania umowy za kredyt w PLN oprocentowany według LIBOR. Zdaniem Trybunału opcja przekształcenia kredytów walutowych w kredyty złotowe z pozostawieniem stawki LIBOR mogłaby być zbyt daleko idącą ingerencją w charakter głównego przedmiotu umowy.

  • Trybunał kolejny raz potwierdził, że ocena umowy nie powinna odbywać się w sposób automatyczny. To do sądu krajowego należy również ocena, czy po stwierdzeniu abuzywności danego postanowienia umowa – zgodnie z prawem krajowym – nie może dalej obowiązywać bez takiego postanowienia.

Czytaj także: Leszek Balcerowicz: kredyty frankowe mogły być większym problemem >>>

Dopiero, gdy sąd krajowy dojdzie do przekonania, że umowa nie może dalej obowiązywać bez warunku uznanego za abuzywny, klient wyraża zgodę na utrzymanie danych uznanych za abuzywne postanowień lub wyraźnie się temu sprzeciwia.

  • TSUE wyraźnie dopuszcza możliwość uzupełniania przez sąd krajowy luk w umowie spowodowanych usunięciem postanowienia uznanego za abuzywny przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, w sytuacji gdy usunięcie abuzywnego warunku zobowiązywałoby sąd krajowy do niekorzystnego dla konsumenta unieważnienia umowy w całości.

W polskim prawie obowiązuje norma dyspozytywna wskazująca bezpośrednio zasady przeliczeń kursowych, wiążące strony umowy, jeśli w umowie nie uzgodniono inaczej. Zgodnie z art. 358 § 2 Kodeksu cywilnego „Wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej.”

  • Ocena potencjalnych skutków dla konsumenta stwierdzenia nieważności danej umowy kredytowej należy do sądu krajowego.

Unieważnienie umowy wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta

Sąd krajowy powinien zająć stanowisko, czy unieważnienie umowy wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta. Oznacza to, że po stronie sądów krajowych należy obowiązek uświadomienia i poinformowania konsumentów o ich sytuacji prawnej związanej ze stwierdzeniem nieważności umowy i konsekwencjach finansowych spowodowanych takim orzeczeniem.

  • Upadek umowy w wyniku stwierdzenia nieważności prowadzi do niekorzystnych skutków dla obu stron umowy.

Polskie przepisy przewidują z istoty prawa negatywne skutki nieważności umowy, na które mogliby zostać narażeni kredytobiorcy.
Bankowi przysługuje roszczenie o zwrot wypłaconego kapitału oraz roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z tego kapitału. Przez czas ustalony w umowie, kredytobiorca mógł bowiem korzystać z oddanego mu kapitału, natomiast bank nie mógł żądać jego zwrotu przed nadejściem terminu określonego w umowie. To świadczenie banku ma również swoją wartość, której zwrotu bank może domagać się na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu.

Prawomocny wyrok stwierdzający nieważność ma charakter konstytutywny i dopiero z chwilą uprawomocnienia wyroku stwierdzającego nieważność zaczyna biec termin przedawnienia w zakresie rozliczenia stron, który dla banku wynosi 3 lata.
W przypadku unieważnienia umowy roszczenie banku mogłoby istotnie przewyższyć stan zobowiązań, który istniałby przy utrzymaniu umowy w mocy.

Opracował: Zespół Prawno-Legislacyjny ZBP

Udostępnij artykuł: