Wysokość emerytury: sprawdź, jak ZUS wyliczył twoje przyszłe świadczenie

Mój plan emerytalny / Multimedia

W jaki sposób należy czytać „informację o stanie konta ubezpieczonego”, którą właśnie wysyła Zakład Ubezpieczeń Społecznych do osób płacących składki emerytalne – wyjaśnia Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS.

Wojciech Andrusiewicz: Kalkulacja na kalkulatorze na PUE ZUS jest dobrym zabiegiem i polecam ją wszystkim przedsiębiorcom, którzy mają możliwość płacenia wyższych składek, ale z jakiś powodów się na to nie decydują. Tam przekonają się w jak wysokość płaconych składek przekłada się na wysokość przyszłej emerytury.

Robert Lidke: Pod koniec czerwca zaczęliśmy otrzymywać z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych informacje o stanie konta ubezpieczonego. Czy otwierając kopertę z listem od ZUS-u powinniśmy sobie zrobić mocną kawę, albo może wziąć jakieś krople na uspokojenie?

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS: Przede wszystkim proponuję, żebyśmy byli wyspani – żebyśmy w należyty sposób, ze świeżością umysłu odebrali to, co tam jest napisane. W informacji o stanie konta ubezpieczonego mamy po pierwsze obraz naszych finansów dziś, a także mamy obraz naszych finansów na przyszłość.

Co znaczy „obraz naszych finansów na dziś”?

‒ To znaczy, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych w wysłanym liście przesyła informację, jaki jest stan naszego konta emerytalnego w ZUS, jaki jest stan naszego subkonta w ZUS, czyli tego swoistego II. filaru w ZUS, a także jak wpływały składki na nasze konto emerytalne w ostatnich 12 miesiącach. Te składki są wylistowane, miesiąc po miesiącu. Oczywiście cały stan naszego konta emerytalnego jest pokazany po waloryzacjach. Czyli Zakład Ubezpieczeń Społecznych pokazuje nam jak wzrósł stan naszego konta po waloryzacjach przeprowadzanych corocznie przez ZUS.

Dla osoby, która otrzymuje taki list najważniejsze jest to, jaka będzie wysokość jej emerytury. Czy z tego listu można się w przybliżeniu zorientować, jaka będzie ta emerytura?

‒ ZUS poza przedstawieniem stanu finansów ubezpieczonego na dziś, stanu konta emerytalnego, stanu subkonta oraz jeżeli nadal przelewa środki do Otwartego Funduszu Emerytalnego, to przedstawia stan przekazanych środków do OFE – i z listu możemy się dowiedzieć jaka przypuszczalnie będzie wysokość naszej emerytury w przyszłości. Podkreślam, że jest to pewna hipoteza. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyjmuje 4 warianty emerytury na przyszłość. Pierwsze dwa warianty oparte są o nasze konto emerytalne, a kolejne warianty oparte są o konto i subkonto w ZUS. I w zależności od wariantu Zakład przyjmuje, że albo kończymy naszą aktywność już dziś, i wylicza emeryturę w oparciu o to, co już dziś mamy zgromadzone albo na koncie, albo na koncie i subkoncie w ZUS. Kolejnym wariantem jest uśrednienie składek na przyszłość. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uwzględnia wówczas w analizie składki, które dotychczas opłacaliśmy, w dotychczasowej naszej karierze, i dodaje wyliczoną średnią składkę aż do osiągnięcia wieku emerytalnego. I wówczas, co oczywiste, tak obliczona emerytura jest wyższa niż ta obliczona w ten sposób, jak byśmy to dzisiaj kończyli naszą aktywność zawodową. Ale pamiętajmy jednak, że to jest pewnego rodzaju hipoteza.

Zobacz i posłuchaj rozmowy na naszym kanale aleBankTV na YouTube albo na końcu artykułu

Czyli jeżeli taki list otrzymuje osoba trzydziestoletnia czy czterdziestoletnia i zobaczy wysokość emerytury to nie powinna się przerażać, bo ta emerytura jest wyliczona na ten moment. Gdyby ta osoba przestała pracować i przestała odprowadzać składki do ZUS, to emerytura byłaby waśnie taka lub wyższa o uśrednioną miesięczną składkę emerytalna wyliczoną według wzoru, o którym Pan powiedział.

‒ Tak. Ale chciałbym tu doprecyzować – list z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych otrzymują osoby, które ukończyły 35 lat. To jest ta cezura czasowa, od kiedy otrzymujemy te listy.

Ważne, że ZUS albo wylicza nam tę emeryturę na dziś, albo dodaje tę uśrednioną składkę, aż do osiągnięcia wieku emerytalnego. Ale pamiętajmy, że my przez kolejne lata nie będziemy zarabiać tyle samo. To jest pewne założenie, które Zakład Ubezpieczeń Społecznych stosuje w oparciu o przepisy prawa – że nasza składka przez najbliższe lata się nie zmieni. Jeżeli jesteśmy osobami młodymi, to raczej nasze składki wzrosną. Jest to pewnego rodzaju hipoteza i przybliżenie tego, co się może stać.

Dodatkowo pamiętajmy, że będą jeszcze coroczne waloryzacje konta i subkonta w ZUS. Stąd, jeśli chcemy, aby ta hipoteza była bliższa temu, co myślimy o naszych zarobkach w przyszłości, to powinniśmy wejść na Platformę Usług Elektronicznych ZUS. Tam w kalkulatorze emerytalnym możemy już dowolnie wpisywać i rotować swoimi zarobkami na przyszłość. Czyli wpisujemy te zarobki, które wydaje nam się, że będziemy osiągali, i taka kalkulacja emerytalna będzie bliższa temu, co myślimy o swojej przyszłości emerytalnej.

To jest dobra informacja dla przedsiębiorców, którzy sami decydują o wysokości swojej składki odprowadzanej do ZUS i mogą zrobić takie obliczenie, co by było, jeżeli będzie wpłacana minimalna składka, a co gdyby była wpłacana wyższa? Jaka byłaby wtedy emerytura danego przedsiębiorcy?

‒ Dla przedsiębiorców jest to szczególnie wskazany zabieg, zwłaszcza dla tych, którzy prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą. Niestety ta grupa ubezpieczonych dostaje jedne z najniższych emerytur. Ponieważ najczęściej składki płaci od minimum określonego ustawowo, czyli od 60 proc. przeciętnego, miesięcznego wynagrodzenia. Nawet, jeśli biznes idzie lepiej, to składki nadal wpływają od 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Stąd też taka kalkulacja na kalkulatorze na PUE ZUS jest dobrym zabiegiem i polecam ją wszystkim przedsiębiorcom, którzy mają możliwość płacenia wyższych składek, ale z jakiś powodów się na to nie decydują. Z tej kalkulacji wyjdzie, jak będzie wyglądał stan ich finansów na przyszłość, jeżeli zdecydują się płacić wyższe składki.

W jakim stopniu z tego listu, który teraz otrzymamy możemy zorientować się, jak środki zgromadzone w OFE wpłyną na naszą emeryturę. Mamy pieniądze z OFE, które trafiły na subkonto w ZUS, ale są też pozostawione nasze pieniądze w Otwartych Funduszach Emerytalnych i czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych tych pieniędzy nie pokazuje w swoim liście kierowanym do nas?

‒  Jeżeli ktoś zdecydował się nadal odkładać pieniądze w OFE, to musi pamiętać, że w liście z ZUS otrzyma tylko informacje o tym, jakie środki Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazał do OFE. My jednak tej kwoty z Otwartych Funduszy Emerytalnych nie możemy uwzględniać w kalkulacji emerytalnej. Ponieważ nie wiemy dokładnie, co, ile, jaki fundusz zarobił dla konkretnego klienta. Stąd ważna uwaga – do kwoty wyliczonej przez ZUS, jeżeli jesteśmy członkiem OFE ‒ należy dodać kwotę, która będzie nam przysługiwała z OFE. A Otwarte Fundusze Emerytalne również wysyłają listy do swoich członków, przedstawiając stan zgromadzonych środków.