Wyzwania Bankowości 2019: nie ma debaty nad pojęciem zaufania w gospodarce

Gospodarka / Wydarzenia

Konferencja Wyzwania Bankowości, Warszawa, ALK
Konferencja Wyzwania Bankowości, Warszawa, ALK 2019 Fot. AleBank

Tegoroczną edycję konferencji Wyzwania Bankowości (13 listopada 2019 r.) otworzyli prof. dr hab. Witold Bielecki, rektor Akademii Leona Koźmińskiego i Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich. Konferencja jest próbą oceny najbardziej istotnych wydarzeń dotyczących sektora finansowego.

#PawełBorys: Przejmowanie rynku płatności jest niebezpieczne dla banków. To kluczowa funkcja, bo wiąże się z relacjami z klientami #WyzwaniaBankowości2019 #Sektor Finansowy #ZBP @Grupa_PFR @KozminskiUni

Tematy Wyzwań Bankowości 2019 to m.in.: Czy Polska zmierza w dobrym kierunku? Jakie ryzyka i zagrożenia stoją przed polską gospodarką? Nierównowagi demograficzne i instytucjonalne; Polityka gospodarcza Polski i Europy; Rola bankowości w polityce gospodarczej w Polsce i Europie.

Gościem specjalnym był w tym roku Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Jak mówił w trakcie prelekcji, przejmowanie rynku płatności jest niebezpieczne dla banków, a to kluczowa funkcja, bo wiąże się z relacjami z klientami. To duże wyzwanie dla banków, by nie stały się tylko dostarczycielami finansów. Ostrzegł też przed nadchodzącym spowolnieniem gospodarki do ok. 3% na przełomie lat 2020 – 2021.

− Ważny jest sektor budowlany, bo branża wzięła się za realizację inwestycji po niskich kosztach i może to grozić masową upadłością film budowlanych. Jest ryzyko wzrostu w przyszłości stopy procentowej, bo w Polsce kredyty oparte są głównie na zmiennej stopie procentowej – podkreślił Paweł Borys.

Zwrócił również uwagę na dwie wizje integracji europejskiej, zwłaszcza w strefie euro, co może mieć wpływ na sektor bankowy w UE.

Czytaj także: Wyzwania Bankowości 2019: mały i średni przedsiębiorca musi mieć bank za sobą

Dokąd zmierza Polska?

Podczas I panelu Konferencji uczestnicy zastanawiali się, czy Polska zmierza w dobrym kierunku? Jakie ryzyka i zagrożenia stoją przed naszą gospodarką? Dyskutowano również o nierównowagach: demograficznej i instytucjonalnej. Dyskusję prowadził prof. dr hab. Tadeusz Winkler-Drews z Katedry Bankowości, Ubezpieczeń i Ryzyka Akademii Leona Koźmińskiego, a prezentację wprowadzającą do dyskusji przedstawił prof. dr hab. Bogusław Fiedor z Katedry Ekonomii Ekologicznej Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Jak stwierdził, bardzo wiele zjawisk i procesów ekonomicznych ma charakter uniwersalny i nie przestają występować nawet w związku z przejściem do gospodarki rynkowej. Podkreślił szerzenie się populistycznych poglądów i nieliberalnej demokracji.

Omówił też pojęcie nierównowagi instytucjonalnej. Zwrócił uwagę na osłabianie demokracji i rządów prawa oraz nadmierny udział państwa w gospodarce, który łączy się z polityzacją gospodarki.

Uczestnik dyskusji prof. dr hab. Radosław Markowski z Wydział Nauk Humanistycznych i Społecznych Uniwersytetu Humanistyczno-Społecznego przypomniał, że jesteśmy peryferyjnym krajem z małą mocą sprawczą w świecie. Wymienił problemy, jakie mają państwa tzw. średniego poziomu. Trzeba porzucić pomysł o Międzymorzu, i jak uznał − wypaleniu uległa idea współpracy politycznej w ramach Grupy Wyszehradzkiej.

Jego zdaniem, nie myśli się dostatecznie w Polsce np. o rozwijaniu sztucznej inteligencji. Demokracja to system spowalniania decyzji i nie da się tego utrzymać w dłuższej perspektywie, bo świat i technologie zmieniają się dziś bardzo szybko.

Czytaj także: Wyzwania Bankowości 2019: patrzenie tylko na PKB kraju nie jest słusznym podejściem

Sytuacja sektora bankowego

O znaczeniu instytucji zaufania publicznego i braku dyskusji o Konstytucji mówił Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

− Nie ma też debaty nad pojęciem zaufania w gospodarce – podkreślił prezes ZBP. Jak stwierdził, zniszczyliśmy służbę cywilną w naszej administracji.

Brak jest sprawnego systemu długookresowego oszczędzania np. na cele mieszkaniowe lub emerytalne. Nie powinny zdarzyć się w naszym kraju takie zjawiska jak zniszczenie systemu obrotu ziemią i wiele miesięcy zastoju.

Pogarsza się też sytuacja ekonomiczna sektora bankowego wyjątkowo mocno obciążonego opłatami i podatkami.

Późny postkomunizm?

Z kolei prof. dr hab. Jacek Raciborski z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego mówił o projektach zawartych w programie PiS, gdzie nawiązano do koncepcji późnego postkomunizmu, w którym władzę ma stara elita wywodząca się z minionych czasów, która uwłaszczyła się, wykorzystując powiązania z poprzednich czasów. Zwrócił uwagę na panujący chaotyczny etatyzm.

Źle korzystamy ze swoich możliwości

Dr Ireneusz Jabłoński, b. członek Centrum im. Adama Smitha i jeden z twórców mBanku zwrócił uwagę, że jesteśmy krajem, który jest tylko importerem technologii. Powinno wykorzystać się te zasoby, które aktualnie posiadamy.

Sukces przedsięwzięcia zależy w 95% od jego realizacji, a tylko w 5% od samego pomysłu. Mając tak wiele politechnik i szkół technicznych, powinniśmy to wykorzystać.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: