Wzrost płac w styczniu 2019 roku najwyższy od 11 lat

Komentarze ekspertów

Monika Fedorczuk
Źródło: Konfederacja Lewiatan

Jeśli stopa bezrobocia będzie dalej rosła, można spodziewać się zahamowania wzrostu płac, szczególnie w przypadku osób wykonujących prace proste, które nie wymagają kwalifikacji.

Monika Fedorczuk z #KonfederacjaLewiatan: jeśli stopa bezrobocia będzie dalej rosła, można spodziewać się zahamowania wzrostu płac, szczególnie w przypadku osób wykonujących proste prace #płace #wynagrodzenia @LewiatanTweets

Główny Urząd Statystyczny opublikował dane dotyczące przeciętnego zatrudnienia i wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. W styczniu 2019 roku liczba zatrudnionych wyniosła 6 368,4 tys. osób, co stanowi wzrost w ciągu roku o 2,9%. Nie jest to już tak duży wzrost jaki miał miejsce rok wcześniej – w ciągu 2017 liczba zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw wzrosła o 3,8%.

Czytaj także: Przeciętne wynagrodzenie w styczniu 2019 r. wzrosło do 4931,8 zł. Nowe dane GUS >>>

Dane wskazują również na wzrost liczby zatrudnionych w styczniu 2019 r. w stosunku do końca roku 2018 (o 2,2%), co oznacza, że podmioty zatrudniające powyżej 9 osób nadal korzystają z dobrej sytuacji gospodarczej, a pierwsze oznaki spowolnienia nie przekładają się na wielkość zamówień.

Wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w styczniu 2019 r. wyniosły przeciętne 4 931,80 zł (rok wcześniej było to 4 588,58 zł). W porównaniu do stycznia roku 2018 płace wzrosły o 7,5%, co oznacza rekordowe podwyżki od 2008 roku. W ciągu całego 2017 roku wynagrodzenia wzrosły o 7,3%, a więc kolejny rok utrzymuje się wysoka dynamika wzrostu.

Największy wzrost płac w sektorze „górnictwo i wydobywanie”

W 2018 roku najsilniejszy wzrost płac był w sektorze „górnictwo i wydobywanie” – 11,7%, zaś najniższy w sekcji „rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo, rybactwo” – 2,3%.  Odnotowany spadek wysokości przeciętnego wynagrodzenia ze stycznia do poziomu 93,5% w stosunku do grudnia 2018 jest zjawiskiem typowym dla przełomu roku i wynika z doliczania do wynagrodzeń wypłacanych na koniec rok premii i nagród rocznych.

Prezentowane przez GUS dane dotyczą wyłącznie przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób. W mniejszych przedsiębiorstwach przeciętny wzrost płac jest raczej na nieco niższym poziomie, podobnie jak wysokość średniego wynagrodzenia.

Konkurowanie o pracownika wymaga ponoszenia płac

Wzrost płac jest m.in. efektem niewystarczających zasobów pracy, na co od kilku lat wskazują przedstawiciele przedsiębiorstw. Konkurowanie o pracownika wymaga ponoszenia płac, co obserwujemy choćby w sektorze handlu detalicznego. Duże zróżnicowanie wzrostu wynagrodzeń między poszczególnymi sekcjami przedsiębiorstw pokazuje, że zapotrzebowanie na nowych pracowników jest mocno zróżnicowane w zależności od branży.

W ostatnim czasie mamy do czynienia ze znaczącym wzrostem bezrobocia (0,4 pp w skali miesiąca) i tym samym zwiększeniem się liczby zarejestrowanych bezrobotnych. Jeśli stopa bezrobocia będzie dalej rosła, można spodziewać się zahamowania wzrostu płac, szczególnie w przypadku osób wykonujących prace proste, nie wymagające kwalifikacji.

 

Udostępnij artykuł: