XXIV Ranking Banków Miesięcznika Finansowego Bank 2019. Banki na GPW: Bankowa golgota na giełdzie

BANK 2019/06

Warszawski parkiet jest w tym roku jednym z najgorszych na świecie. I to pomimo pojawiających się coraz lepszych wskaźników gospodarczych. Giełdowe notowania banków niestety idealnie wpasowały się w ten przygnębiający trend.

Fot. Witthaya/stock.adobe.com

Warszawski parkiet jest w tym roku jednym z najgorszych na świecie. I to pomimo pojawiających się coraz lepszych wskaźników gospodarczych. Giełdowe notowania banków niestety idealnie wpasowały się w ten przygnębiający trend.

OECD dał nam nawet na ten rok prognozę czwartego miejsca na świecie we wzroście gospodarczym z dynamiką 4,2%. Trochę odleglejsze miejsce na świecie daje nam MFW – siedemnaste z 3,8% prognozy wzrostu. Ale za to mamy w tej instytucji najlepsze prognozy w Europie.

Co z tego, skoro giełda poszła ostro w dół, i to w sytuacji, kiedy większość parkietów na świecie była na plusie. Rosły właściwie wszystkie rynki uznawane za rozwinięte. Na rynkach rozwijających się słabsze od warszawskiej giełdy wyniki (z uwzględnieniem kursu walut) miały tylko parkiety w Turcji, Indonezji, Malezji, Pakistanie, Chile i Katarze.

Gros spadków przypadło przy tym na maj. Dewiza „sell in May and go away” sprawdziła się praktycznie na wszystkich rynkach rozwijających się, z Azją na czele. Uchroniły się tylko Indie i Rosja, ale i tam można mówić raczej o utrzymaniu się ledwo nad zerem.

A więc, wojna (handlowa)

Głównym powodem jest zaostrzenie wojny handlowej między USA a Chinami. Prezydent Donald Trump postanowił przyśpieszyć negocjacje, niezadowolony z ich przebiegu i wprowadził w maju nowe cła 25-procentowe. Później nastąpiły jeszcze sankcje na Huawei i inne chińskie spółki technologiczne oskarżane o kradzież technologii i szpiegostwo.

Chiński prezydent dawał początkowo sygnały łagodzące ton, ale później, najwyraźniej pod naciskiem twardogłowych w partii, zaczął mówić o nowym „długim marszu”, czyli postawił na twarde stanowisko.

„Długi marsz” to nawiązanie do wojny domowej rozpoczętej w 1929 r., kiedy po pięciu latach jej trwania wojska komunistyczne uciekały przed siłami rządowymi przez cały rok, przemierzając 12 tysięcy kilometrów. W trakcie marszu wybrano Mao Zedonga na szefa komunistów. Po II wojnie światowej komuniści z Mao na czele opanowali kraj. „Na razie jest źle, wytrzymamy, a potem opanujemy świat” – zdaje się myśleć chińska partia komunistyczna.

Szykuje się więc wojna handlowa. W sytuacji gdy rosną bariery celne, a przecież Trump ostrzegał też Unię Europejską o możliwych cłach (USA mają także duży deficyt w handlu z Europą), to cierpią najbardziej właśnie kraje rozwijające się. To stąd w pierwszej kolejności ucieka kapitał. My do grona państw rozwiniętych zostaliśmy zaliczeni na razie tylko przez agencję FTSE Russell, więc póki nie potwierdzą tego inne instytucje, musimy się liczyć z tego rodzaju silnymi wahaniami.

Brexit już w październiku

A bariera między USA a Chinami nie jest jedyną nowo budowaną. Drugą stanowić może mur na Kanale La Manche, czyli konsekwencja brexitu.

Parlament brytyjski odrzucił wszystkie przedstawione przez premier <...>

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: