XXIV Ranking Banków Miesięcznika Finansowego Bank 2019. Technologie: GAFA naciska banki

BANK 2019/06

Fot. metamorworks/stock.adobe.com

Gdy powszechną uwagę sektora finansowego budzą wszelkiej maści fintechy, pod bokiem rośnie nowy, groźny konkurent. Grupa GAFA (Google, Apple, Facebook i Amazon) staje się dla banków coraz groźniejszym rywalem, a rynkowa presja z jej strony będzie rosła wraz z upływem czasu.

Popularne w ostatnich latach pytanie o wzajemny stosunek banków i fintechów traci na aktualności. Fintechy zadomowiły się na rynku, stając się jego częścią, a banki nauczyły się korzystać z możliwości, jakie daje współpraca z innowacyjnymi startupami.

W takim ujęciu nie stanowią one dla banków konkurencji. Są raczej ich partnerem i uzupełnieniem. Pomagają zlokalizować i wypełnić rynkowe nisze, ograniczają ryzyko związane z wdrożeniem innowacji, a zarazem stymulują transfer technologicznych nowinek.

Innowacje na ratunek

W przypadku naszego kraju istotna jest również innowacyjność sektora bankowego. Klienci są przyzwyczajeni do standardu, jakim są nowoczesne systemy transakcyjne, szerokie wsparcie usług mobilnych, dostęp do szybkich przelewów czy bezpłatnych kont. W takich warunkach możliwość ekspansji fintechów jest ograniczona.

Coraz realniejszym zagrożeniem staje się za to grupa gigantów technologii, określana nazwą GAFA. Największe koncerny technologiczne mają zasoby i możliwości, by z impetem wkroczyć na rynek usług bankowych. Mają też bezcenną wiedzę na temat swoich użytkowników, którzy ochoczo, choć nie zawsze świadomie, dzielą się wszelkimi danymi.

Zwiastunem zmian jest sytuacja na rynkach azjatyckich, gdzie giganci technologii – jak Tencent czy Alibaba – budują własne ekosystemy finansowe. W ich zakres wchodzi nie tylko bazowa działalność ­e-commerce, ale – z czasem – także obsługa płatności, pożyczki i ubezpieczenia, a nawet zarządzanie aktywami klientów.

Szeroko otwarta brama PSD2

W przypadku Europy jedną z barier są regulacje, ograniczające taką działalność. Dyrektywa PDS2 w Polsce została zaimplementowana nowelizacją ustawy o usługach płatniczych z 10 maja 2018 r. Stanowi ona furtkę, pozwalającą firmom technologicznym na łatwiejszy dostęp do rynku usług finansowych. W założeniu miało to ułatwić ekspansję fintechów.

Jak wskazuje raport „PSD2 i Open Banking. Rewolucja czy ewolucja?”, przygotowany przez KPMG i Związek Banków Polskich, furtka ta zostanie otwarta bardzo szeroko. Zmiany będą na tyle doniosłe, że mogą zmienić reguły gry, a głównym beneficjentem mogą okazać się nie innowacyjne startupy, ale giganci technologii.

Firmy, które na razie ograniczają się do tworzenia rozwiązań z zakresu płatności elektronicznych, z czasem będą poszerzać swoją ofertę, uniezależniając się od współpracy z bankami. Widać to w obawach, wyrażanych przez ankietowanych na tę okoliczność przedstawicieli sektora bankowego.

Zagrożenia różnicują się w zależności od horyzontu czasowego. Pytani o perspektywę roku przedstawiciele banków jako najpoważniejszą konkurencję wskazywali inne banki. Perspektywa trzyletnia zmieniała tę ocenę: na banki wskazywało 21% respondentów, fintechy – 44%, a GAFA 26%. Jeszcze większe zmiany dotyczą dłuższej, pięcioletniej perspektywy. Największe obawy budzi tu GAFA, wskazywana przez 53% ankietowanych. Słabiej wypadają fintechy z 32% głosów i banki, które zdobyły zaledwie 9%.

Banki liderem zaufania

Trend wydaje się jasny – w dłuższej perspektywie największym zagrożeniem wydają się giganci technologii, którzy dzięki PSD2 zyskają dostęp do dodatkowych, bezcennych danych.

W raporcie odniósł się do tego Bartosz Zborowski, dyrektor Departamentu Innowacji i Płatności Banku Pekao SA. „PSD2 w długim terminie zmieni krajobraz usług finansowych. Polski sektor bankowy od lat stara się wdrażać innowacyjne, wygodne z perspektywy klienta produkty i usługi, aby minimalizować ryzyko odejścia klientów do fintechów. Kluczowym argumentem w tej konkurencji jest przede wszystkim zaufanie konsumentów do bezpieczeństwa gwarantowanego przez banki” – zaznaczył.

Coraz realniejszym zagrożeniem staje się za to grupa gigantów technologii, określana nazwą GAFA.
Największe koncerny technologiczne mają zasoby i możliwości, by z impetem wkroczyć na rynek usług bankowych. Mają też bezcenną wiedzę na temat swoich użytkowników, którzy ochoczo, choć nie zawsze świadomie, dzielą się wszelkimi danymi.
Zwiastunem zmian jest sytuacja na rynkach azjatyckich, gdzie giganci technologii – jak Tencent czy Alibaba – budują własne ekosystemy finansowe.

To istotny argument, bo – przynajmniej na razie – klienci wyrażają zaufanie do GAFA, ale nie w kwestii usług bankowych. Dane bankowe są gotowi udostępnić innym bankom, ale firmy takie jak Google czy Facebook znajdują się pod tym względem na samym końcu stawki. Komentuje to Andrzej Gałkowski z KPMG. „Porównując wyniki odpowiedzi na pytanie o udostępnienie historii transakcji podmiotom w ogóle oraz podmiotom licencjonowanym, warto zwrócić uwagę na spore znaczenie określenia „licencjonowany”, które ma wpływ na postrzeganie instytucji przez Polaków. Takim podmiotom konsumenci chętniej udostępniają informacje o swoich transakcjach. Świadomość, że podmiot podlega regulacjom i nadzorowi, bezpośrednio wpływa na jego możliwości biznesowe” – podkreśla.

Wielka chmura usług finansowych

Obecne zaufanie ze strony klientów nie zmienia jednak faktu, że technologiczni giganci będą z czasem umacniać swoją pozycję. Tak zidentyfikowane zagrożenie znalazło swoje odbicie w raporcie Światowego Forum Ekonomicznego, dokumencie pod tytułem „Beyond Fintech: A Pragmatic Assessment of Disruptive Potential in Financial Services”.

Jego autorzy zwracają uwagę na kilka trendów, a w kontekście przyszłej ekspansji GAFA najciekawszym wydaje się tworzenie platform cyfrowych, zaspokajających wszystkie potrzeby finansowe klientów. Szlakiem przetartym przez koncerny technologiczne w Chinach podąża Amazon. Firma Jeffa Bezosa nie tylko umacnia swoją pozycję w handlu detalicznym, ale obudowuje ją dodatkowymi usługami, jak płatności elektroniczne Amazon Pay, system pożyczek, a także Amazon Web Services (AWS), czyli największą na świecie chmurą, mogącą obsłużyć m.in. szeroki wachlarz cyfrowych usług finansowych.

Pokolenie gotowe na zmiany

Własne przyczółki na rynku finansowym utworzyły również pozostałe firmy z wielkiej czwórki. Użytkownicy smartfonów z Androidem i iOS korzystają z mobilnych płatności (Apple Pay i Google Pay), a Facebook – we współpracy z bankami – umożliwia wykonywanie szybkich przelewów do konkretnych osób, bez potrzeby znajomości np. numeru konta.

Istotny jest w tym przypadku czas i różnice pokoleniowe – wspomniane wyżej zaufanie rośnie bowiem odwrotnie proporcjonalnie do wieku respondentów. Z roku na rok powiększa się zatem grupa osób gotowych traktować GAFA jako wiarygodne podmioty sektora finansowego, co znajduje potwierdzenie w komentarzu do raportu KPMG.

Czytamy w nim: „czy w takiej sytuacji jest miejsce na nowe produkty finansowe oparte na otwartej bankowości i świadczone przez podmioty niebankowe? Okazuje się, że w dłuższym okresie odpowiedź może być twierdząca i to jest kolejny istotny wniosek płynący z naszego badania. W dłuższym horyzoncie czasowym również różnica pokoleniowa może mieć znaczenie. Próbując odpowiedzieć na (…) pytanie, czy PSD2 i Open Banking będzie rewolucją, czy ewolucją, wydaje się, że będzie to ewolucja, która w dłuższym terminie znacząco zmieni sektor bankowy i rynek usług finansowych w Polsce, Unii Europejskiej i na świecie”.

Udostępnij artykuł: