Yellen podtrzymuje: Fed będzie dalej ciął QE

Finanse i gospodarka

Prezes Fed w pełni popiera obecną ograniczanie skali ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej. Gospodarka przyspiesza, ale sytuacja na rynku pracy jest daleka od uzdrowienia. Coraz głośniej brzmią głosy członków Fed wskazujących na możliwe przyspieszenie procesu redukcji QE. Dolar nieco mocniejszy do euro. Złoty stabilnie.

Zgodnie z założeniami, wystąpienie J. Yellen przez Izbą Reprezentantów nie przyniosło przełomu. Prezes Fed przedstawiła jednak kilka wartych odnotowania opinii, które dają pewne wskazówki na temat tego, jak kształtować się będzie polityka pieniężna w USA w najbliższych kilku kwartałach.

Według Yellen, w II poł. 2013 r. wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych przyspieszył, ale rynek pracy jest daleki od uzdrowienia. Jej zdaniem (a jest ekspertką od rynku pracy), samo kształtowanie się stopy bezrobocia nie daje pełnego, właściwego obrazu sytuacji. W jej ocenie obecnie obserwuje się nadzwyczaj duży udział Amerykanów pozostających na bezrobociu powyżej pół roku (nieuwzględnionych w statystykach) oraz zatrudnionych na część etatu, a wyrażających chęć pracy w pełnym wymiarze godzin. Między innymi dlatego, zdaniem prezes Fed, sytuacja na rynku pracy nie jest tak dobra, jak wskazywałaby stopa bezrobocia.

Yellen powtórzyła gotowość Banku do stopniowej redukcji programu skupu obligacji, który “nie jest na z góry obranym kursie”. Oznacza to, że tempo cięć może zostać zwiększone lub zmniejszone w zależności od zmieniających się uwarunkowań ekonomicznych. Dodała, że w pełni popiera obecną politykę Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC). Zamierza kontynuować linię obraną przez swojego poprzednika, B. Bernanke. Podkreśliła gotowość zapewnienia pełnego zatrudnienia oraz powrotu inflacji do poziomu 2 proc. – celów, które wyznaczają mandat Fed.

W odniesieniu do ostatnich zawirowań na rynkach gospodarek wschodzących Yellen stwierdziła, że na tym etapie nie stwarzają one zagrożenia dla aktywności w USA. Bank już wcześniej podkreślał, że dzięki uelastycznieniu reżymów kursowych oraz niższej inflacji, stopień podatności krajów emerging markets na wahania związane z odpływem kapitału są mniejsze niż to miało miejsce w przeszłości. Fed podkreśla również, że następuje coraz większe różnicowanie w nastawieniu do poszczególnych państw z tej grupy. Obecnie najbardziej zagrożone są Brazylia, Indie, Indonezja, RPA i Turcja.

Wystąpienie J. Yellen, wraz z deklaracjami wyrażanymi ostatnio przez innych członków FOMC, wskazują jednoznacznie, że proces normalizowania polityki pieniężnej (zmniejszania skali zakupów aktywów), będzie kontynuowany. Redukcje rzędu 10 mld dol. miesięcznie na każdym kolejnym posiedzeniu są praktycznie przesądzone. W mojej ocenie, odchylenia od tej drogi mogą jedynie pójść w kierunku przyspieszenia cięć.

Scenariusz ten wspiera niejako również wczorajsza wypowiedź Ch. Plossera, szefa oddziału Fed w Filadelfii. Widzi on możliwość przyspieszenia ograniczeń QE, jest optymistą jeśli chodzi o przyszłość gospodarki. Do podobnych wniosków prowadzą zmiany, jakie nastąpiły wśród głosujących przedstawicieli FOMC w styczniu. Komitet wydaje się dziś bardziej jastrzębi niż za kadencji B. Bernanke. Ponieważ nie jest to do końca scenariusz zdyskontowany przez rynek, dostrzegam potencjał do wzmocnienia dolara wobec większości walut w horyzoncie najbliższych kilku miesięcy.

EURPLN: Zloty z rana atakuje poziom 4,1700. Trwałe przebicie tej bariery może spowodować dalszy ruch na południe, w kierunku 4,1500. Nie jest to scenariusz wykluczony, ale nawet zaistnienie takiej sytuacji nie zmieni perspektyw rynku. Kurs w najbliższych kilku tygodniach znajdzie się na wyższych poziomach.

EURUSD: Po publikacji i w trakcie wystąpienia J. Yellen dolar podlegał dość nerwowym ruchom. Ostatecznie amerykańska waluta zyskała nieznacznie na wartości w relacji do euro. Zgodnie z założeniami kurs oddalił się od górnej linii kanału trendu spadkowego. Tendencja łagodnej aprecjacji dolara będzie utrzymywać się przez najbliższe kilka dni.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: