Zakaz handlu: przed wolną niedzielą sklepy będą pracować nawet do północy?

Gospodarka

Koszyk na zakupy w sklepie
Fot. Pixabay.com

Sklepy szykują się na ograniczenia w handlu. Od 1 marca wchodzi bowiem w życie ustawa, która dopuszcza handel tylko w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca. Sklepy już planują wydłużenie czasu pracy w dni poprzedzające wolne niedziele.

#Biedronka w części sklepów wydłuży pracę w dni przed wolną niedzielą do godz. 23, #Lidl do 22, a #Carrefour nawet do północy. #zakazhandlu #sklepy #handel

Biedronka w części sklepów wydłuży pracę w dni przed wolną niedzielą do godz. 23, Lidl do 22, a hipermarkety Carrefour mogą pracować nawet do północy, pisze czwartkowa „Rzeczpospolita”.

Już 11 i 18 marca klienci nie zrobią zakupów w supermarketach, zamknięte będą też galerie handlowe.

Handel tylko w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca

Nowe prawo dopuszcza handel tylko w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca. Ustawa przewiduje kilka wyjątków, m.in. dwie niedziele przed Bożym Narodzeniem i jedną przed świętami wielkanocnymi. Łącznie w tym roku sklepy będą zamknięte w 39 niedziel. Z każdym kolejnym rokiem nowe przepisy będą jednak coraz bardziej rygorystyczne – w 2019 roku ograniczą handel tylko do jednej niedzieli w miesiącu, z kolei w 2020 roku niedzielny handel zostanie zakazany całkowicie.

Większość Polaków w sondażach przeciwko zamykaniu sklepów

Większość Polaków w sondażach opowiadała się przeciwko wprowadzeniu zakazu. Z październikowego badania Kantar TNS wynika, że obawiają się przede wszystkim: wzrostu cen w małych sklepach (44 proc.), chaosu, korków i kolejek, z którymi będą musieli się zmierzyć w soboty poprzedzające niedziele wolne od handlu (51 proc.) oraz zamknięcia kin czy restauracji w galeriach handlowych (46 proc.). Dla 44 proc. Polaków problemem jest odebranie im możliwości wyboru formy spędzania wolnego czasu z rodziną w galeriach oraz utrudnienie w robieniu dużych, rodzinnych zakupów.

Źródło: Rzeczpospolita/Newseria

Udostępnij artykuł: