Zapowiedź wydarzeń tygodnia – czekamy na Radę Polityki Pieniężnej

Komentarze ekspertów

Gospodarka: Informacje - Wydarzenia - OpinieChoć nadchodzący tydzień przyniesie sporo interesujących informacji, dotyczących światowej gospodarki, z naszego punktu widzenia najbardziej istotnym wydarzeniem będzie posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Choć do zmiany wysokości stóp procentowych z pewnością nie dojdzie, to jednak wtorkowa konferencja prasowa może przynieść ważne informacje, dotyczące sytuacji w polskiej gospodarce, a przede wszystkim odniesienie do utrzymującej się wciąż deflacji, której skala w sierpniu nieoczekiwanie nieznacznie się zwiększyła.

Największa dawka danych napłynie na rynki już w poniedziałek, gdy opublikowane zostaną wskaźniki PMI, charakteryzujące perspektywy sektora usług w największych światowych gospodarkach. Największą reakcję może przynieść informacja na ten temat ze Stanów Zjednoczonych, gdzie usługi mają dominujący udział w PKB. Z uwagę jednak śledzone będą także dane z Niemiec, skąd ostatnie napływają nieco gorsze wieści. Także w poniedziałek poznamy wartość indeksu nastrojów europejskich inwestorów finansowych Sentix, który bywa cenną wskazówką dla rynków. Wtorek i środa przyniosą dane o zamówieniach niemieckiego przemysłu oraz o dynamice produkcji przemysłowej. W obu przypadkach w ostatnim czasie obserwuje się niewielkie pogorszenie się sytuacji. Kontynuacja tej tendencji może wzbudzić niepokój inwestorów. W czwartek poznamy informacje o niemieckim handlu zagranicznym, istotne także z punktu widzenia naszych firm, dostarczających na niemiecki rynek swoje towary.

W środę obradować będzie japoński bank centralny, a w czwartek opublikowane zostaną dane o zamówieniach na sprzęt, urządzenia i maszyny w japońskim przemyśle. Po krótkim okresie sukcesów polityki gospodarczej rządu, sytuacja znów uległa pogorszeniu. Spadające tempo wzrostu gospodarczego i malejąca inflacja powinny skłonić bank centralny do wzmożenia działań, ale możliwości są ograniczone, bo już obecnie program stymulacji monetarnej prowadzony jest na dużą skalę.

W czwartek zakończy się też posiedzenie Banku Anglii. Tu również do zmian stóp nie dojedzie, ale dyskusja w tej sprawie już się toczy. Zaostrzanie polityki pieniężnej rozpocznie się prawdopodobnie w przyszłym roku.

Rynki finansowe
Po okresie sporych wahań i dynamicznych ruchów, miniony tydzień na światowym rynku walutowym upływał w znacznie bardziej spokojnym nastroju. Kurs euro trzymał się w okolicach 1,12 dolara, a zdarzające się momentami nieco większe odchylenia od tego poziomu nie wpłynęły na ukształtowanie się wyraźnej tendencji.

Na wartości wobec wszystkich głównych walut tracił złoty. Euro już we wtorek przekraczało chwilami 4,25 zł, a w czwartek zbliżało się nawet do 4,26 zł, jednak handel kończył się nieco poniżej tego ważnego poziomu. Jego trwałe przekroczenie mogłoby sygnalizować dalsze osłabienie złotego. Naszej walucie nie sprzyjają słabsze dane z polskiej gospodarki oraz zbliżający się termin wyborów parlamentarnych. Zdrożał także dolar. Choć początek tygodnia nie zwiastował takiej tendencji, to czwartek przyniósł skok kursu amerykańskiej waluty do 3,8 zł. Wyraźnie w górę poszły także notowania franka. Jeszcze pod koniec poprzedniego tygodnia płacono za niego na rynku międzybankowym niewiele ponad 3,85 zł, a w czwartek szwajcarska waluta była już o 5 groszy droższa.

Bardzo nerwowa nadal utrzymywała się na giełdach. Było to szczególnie mocno widoczne na parkiecie niemieckim, który cierpi między innymi z powodu afery związanej z fałszowaniem danych dotyczących poziomu zanieczyszczeń przez Volkswagena. Na rynkach widać jednak także wciąż spore obawy związane z perspektywami globalnej gospodarki. Niepokój był obecny także na warszawskim parkiecie. Indeks naszych największych spółek do czwartku zniżkował o 2 proc. We wtorek byki były zmuszone do obrony przed spadkiem poniżej ważnego poziomu 2000 punktów. Próby zwyżki w następnych dniach przychodziły ze sporym trudem, ale ostatecznie zagrożenie zostało przynajmniej chwilowo oddalone. W najbliższych dniach wiele zależeć będzie nie tylko od sytuacji na zagranicznych parkietach, ale także od wciąż podejmowanych budzących kontrowersje prób nakłonienia spółek energetycznych do udziału w ratowaniu nierentownych kopalń i innych przedwyborczych pomysłów, które mogą negatywnie oddziaływać na kursy akcji.

Finanse osobiste: Oszczędności rosną wolniej
Według firmy Analizy Online, w drugim kwartale wzrost oszczędności polskich gospodarstw domowych wyniósł 0,8 proc. i był najsłabszy od pierwszego kwartału 2014 r., gdy z OFE do ZUS przetransferowano 150 mld zł emerytalnych składek. Choć tempo wzrostu było niskie, to jednak wartość oszczędności zwiększyła się o 9 mld zł. Wciąż jednak dość powszechnym sposobem jest trzymanie gotówki, jej wartość wzrosła o 6 mld zł, osiągając 12 proc. udział w całkowitej kwocie oszczędności. 55 proc. pieniędzy Polacy trzymają na kontach i lokatach w bankach.

Obligacje skarbowe bez zmian
Ministerstwo Finansów poinformowało, że oprocentowanie sprzedawanych we wrześniu obligacji skarbowych nie ulega zmianie. Papiery dwuletnie dadzą 2 proc. odsetek, dla trzyletnich oprocentowanie wyniesie 2,1 proc., a dla czteroletnich 2,3 proc. w pierwszym roku. Oprocentowanie obligacji skarbowych nie ulega zmianie już od stycznia tego roku. Według portalu obligacje.pl, średnie oprocentowanie obligacji korporacyjnych wynosi 5,82 proc.

Gerda Broker

Udostępnij artykuł: