Zastopowane stopy

Nie trzeba być światowej sławy sportowcem aby wiedzieć co oznacza zablokowanie stóp. W każdej dyscyplinie sportowej, która wymaga ruchu i zwinności odpowiednie ułożenie stóp powoduje odniesienie sukcesu. Nie inaczej jest w światowej gospodarce. Stagnacja i utrzymywanie stałego poziomu stóp procentowych nie służy poprawie. Stopy, w tym przypadku procentowe należy zmieniać i dostosowywać do aktualnej sytuacji.

W pierwszym tygodniu września dwa czołowe banki centralne świata a mianowicie Europejski Bank Centralny i Bank Centralny Anglii miały swoje posiedzenia. Zarówno w jednym jak i w drugim przypadku nie dokonano zmiany poziomu stóp procentowych. W przypadku Banku Centralnego Anglii (BoE) nadal podstawowa stopa procentowa wynosi 0,5 procent. Ostatnia obniżka miała miejsce 5 marca 2009 roku kiedy to z poziomu 1,0 procent obniżono podstawową stopę do poziomu 0,5 procent. Jak widać na zaprezentowanym diagramie (źródło Bank of England, opracowanie własne) w okresie ostatnich 12 lat BoE „zszedł” z podstawową stopą procentową z poziomu 6,20 procent (10 luty 2000 rok) do wspomnianego poziomu 0,5 procent.

120913.stopy.01.450x355

W pierwszym tygodniu września dwa czołowe banki centralne świata a mianowicie Europejski Bank Centralny i Bank Centralny Anglii miały swoje posiedzenia. Zarówno w jednym jak i w drugim przypadku nie dokonano zmiany poziomu stóp procentowych. W przypadku Banku Centralnego Anglii (BoE) nadal podstawowa stopa procentowa wynosi 0,5 procent. Ostatnia obniżka miała miejsce 5 marca 2009 roku kiedy to z poziomu 1,0 procent obniżono podstawową stopę do poziomu 0,5 procent. Jak widać na zaprezentowanym diagramie (źródło Bank of England, opracowanie własne) w okresie ostatnich 12 lat BoE „zszedł” z podstawową stopą procentową z poziomu 6,20 procent (10 luty 2000 rok) do wspomnianego poziomu 0,5 procent.

120913.stopy.02.450x298

Natomiast obniżenie stóp procentowych oznacza politykę ekspansywną banku centralnego. W takich warunkach bardzo często spadek stóp jest następstwem zmniejszenia presji inflacyjnej. Bank centralny może też obniżyć stopy, by ożywić gospodarkę (pod warunkiem jednak, że pozostałe wskaźniki makroekonomiczne, w tym przede wszystkim inflacja, pozwalają na taki ruch). Ze względu na obniżkę podstawowych stóp to takie działanie banku centralnego powoduje spadek odsetek od kredytów i depozytów. A w takich warunkach na rynku pojawia się większa ilość gotówki, a zaciągnięcie kredytu staje się tańsze. Jak widać na kolejnym diagramie (Anglia, CPI (średniorocznie) 2004-2011 r.; opracowanie własne) ze wskaźnikiem inflacji (Consumer Price Index) bywało zmiennie. Bank Anglii konsekwentnie obniżał stopę procentową, chociaż inflacja utrzymywała się na poziomie powyżej 2,5 procent licząc średniorocznie w ujęciu rok do roku.

120913.stopy.03.450x298

Z kolei jaka była relacja funta szterlinga do euro widać na kolejnym diagramie. Po ostatniej decyzji kurs zaczął zmieniać swoje położenie z poziomu 0,78 i przekroczył 0,80 eur/gbp.

Jak już wcześniej wspomniałem tego samego dnia co BoE swoją decyzję opublikował Europejski Bank Centralny (EBC) i nie dokonał zmiany stóp procentowych. Główna stopa referencyjna wynosi nadal 0,75%, a stopa depozytowa 0%. Decyzja ECB była zgodna z oczekiwaniami szerokiego rynku, chociaż część analityków spodziewało się obniżenia stóp. W zamian za to Mario Draghi na konferencji prasowej po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego (ECB) zapowiedział nowy program skupu obligacji krajów strefy euro na rynku wtórnym. Program nosi nazwę Outright Monetary Transactions (OMT) i w swoich założeniach ma dotyczyć krótkiego końca krzywej, czyli obligacji o zapadalności od roku do trzech lat. Kolejny plan ratunkowy i kolejna euforia na rynkach. Doszło do tego, że dolar USA w relacji z euro bije rekordy słabości i w szybkim tempie zmierza do bariery 1,3 usd za euro. Czy to euro jest tak silne czy dolar USA jest tak słaby ? Nieco więcej będzie można powiedzieć kiedy zostanie rozstrzygnięty wynik najbliższych wyborów prezydenckich. Natomiast jeśli chodzi o najbliższe posiedzenie FED (Zarząd Rezerwy Federalnej), które odbędzie się 13 września bieżącego roku to większość analityków nie spodziewa się zmiany poziomu stóp procentowych. Główna stopa ma pozostać na poziomie 0,25 procent.

A w Polsce ? Ostatnia podwyżka miała miejsce w maju bieżącego roku. Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe o 25 pb, referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie od czwartku 4,75 proc. w skali rocznej – podała RPP. Stopy proc. NBP pozostawały stabilne przez ostatnie 10 miesięcy. W ubiegłym roku RPP czterokrotnie podnosiła stopy: w styczniu, kwietniu, maju oraz czerwcu, łącznie o 100 pb. Od maja 2012 roku złoty polski w relacji z euro zmienił położenie z 4,15 pln poprzez 4,4 pln do poziomu 4,09 pln za euro. I bardziej prawdopodobne jest, że wróci do poziomu 4,12 pln za euro niż jeszcze umocni się do poziomu 4,0375 pln czyli takiego jaki miał miejsce na początku sierpnia bieżącego roku. W relacji ze „słabym” dolarem USA zachowanie złotego było podobne. Najpierw spadek z poziomu 3,15 pln do poziomu 3,5481 pln ( 1 czerwiec 2012 r) aby aktualnie powrócić do poziomu 3,1790 pln za dolara. Również w relacji funtem szterlingiem mamy powrót z „dalekiej” podróży. Tuż przed podwyżką stóp procentowych przez RPP kurs znajdował się na poziomie 5,0887 pln za funta. Aktualnie wynosi 5,1145 pln za funta.

I w przypadku złotego względem głównych walut tutaj również bez ruchu stóp procentowych nie będzie ruchu przy notowaniach walut. Stopy muszą ulegać. Czy mają rosnąć czy mają maleć czy pozostać bez zmian to już oddzielny temat. Na koniec sierpnia bieżącego roku wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak uważał, że Rada Polityki Pieniężnej powinna obniżyć stopy procentowe. Miałoby to pomóc nie tylko przedsiębiorcom, ale także budżetowi.

Według niego aktualnie wiadomo, że majowa podwyżka stóp procentowych była błędem. Wtedy RPP kierowała się zupełnie innymi przesłankami, i wyjaśnił, że obniżka stóp procentowych byłaby dobra dla budżetu, bo oznaczać będzie też niższe oprocentowanie obligacji. Jak widać każdy ma coś do powiedzenia w sprawie stóp. Bo bez ruchu stóp nie ma żadnego działania. I o tym wiedzą nie tylko politycy, bankowcy, zawodowi sportowcy ale również amatorzy grający w siatkówkę. W warszawskim Lesie Kabackim w Powsinie gracze doskonale wiedzą, że jak stopy są zastopowane to wygranej nie będzie.

Andrzej Filipek

Tekst zawiera prywatne poglądy autora.

Andrzej Filipek (ur.10 listopada 1965 roku). W trakcie kariery zawodowej związanej z polskim rynkiem kapitałowym współredagował takie pozycje jak Wiadomości Giełdowe czy Wyniki Finansowe Spółek Giełdowych. Zajmował się analizą fundamentalną i techniczną rynków kapitałowych. Posiada dyplom ukończenia Studium dla Doradców Inwestycyjnych i Analityków Papierów Wartościowych. Wspomniany kurs był organizowany przez Międzynarodową Fundację Rozwoju Rynku Kapitałowego i Przekształceń Własnościowych w Rzeczypospolitej Polskiej – Centrum Prywatyzacji BIF oraz przez Fordham University New York. W Dębliie na WSOWL, ukończył kurs dla obserwatorów meteorologicznych. Posiada również uprawnienia samodzielnego księgowego (Kurs dla Samodzielnych Księgowych organizowany przez Ditronik Warszawa). Od maja 2008 roku posiada uprawnienia pedagogiczne. Od maja 2010 roku posiada Certyfikaty: Akademii Trenera i ukończony cykl szkoleń w ramach platformy Polska Kibicuje organizowanej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki i Ciszewski Marketing Sportowy.

Jako dziennikarz ekonomiczny współpracował z: „Gazeta Bankowa”, Telewizja „Polsat” („Biznes Informacje”); Radio TOP (Katowice); Tygodnik „Cash” „Życie Warszawy”; Gazeta Giełdy „Parkiet”. Był autorem opracowań i raportów o tematyce kapitałowej dla: miesięczników i tygodników: „Gra na Giełdzie” Tygodnik „Wprost”, „Gazeta Wyborcza”

Aktualnie prowadzi szkolenia z zakresu budowy bilansów, rachunków zysków i strat oraz rachunków przepływów pieniężnych. Zajmuje się analizowaniem i komentowaniem wydarzeń na polskim i amerykańskim rynku kapitałowym dla Tv Biznes.

Udostępnij artykuł: