Zielone przystanki będą oczyszczać powietrze w polskich miastach?

ESG

Polska firma ma pomysł na poprawę jakości powietrza w miastach. Zielone przystanki mają oczyszczać powietrze, którymi oddychamy, czekając na tramwaj lub autobus.

Zdjęcie ilustracyjne - Smog nad miastem
Fot. Pixabay.com

Polska firma ma pomysł na poprawę jakości powietrza w miastach. Zielone przystanki mają oczyszczać powietrze, którymi oddychamy, czekając na tramwaj lub autobus.

Zadaniem systemu nie będzie oczyszczanie ze smogu całych miast, lecz tworzenie w nich stref czystego powietrza na przystankach #smog

Siedem milionów ludzi zmarło w 2016 roku wskutek oddychania powietrzem złej jakości ­– wynika z danych Światowej Organizacji Zdrowia. WHO podaje, że na pięćdziesiąt najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie, aż trzydzieści trzy leżą w Polsce. Problem najbardziej nasilony staje się w okresie grzewczym, kiedy do niskiej emisji, pochodzącej z transportu i przemysłu, dochodzi również emisja związana z ogrzewaniem mieszkań i domów jednorodzinnych.

Ogromny problem smogu w Polsce

Problem smogu jest w Polsce na tyle duży, że na rynku pojawiają się coraz to nowsze rozwiązania, mające chronić nas przed złej jakości powietrzem. Są oczyszczacze powietrza, które można postawić w domu. Są maski, które na bieżąco filtrują powietrze podczas spacerów. Pojawią się też innowacyjne doniczki i rośliny antysmogowe, które uderzają w nieczyste powietrze ze zdwojoną siłą. Na większą skalę walkę ze smogiem zapowiadają przedstawiciele  polskiej firmy Degrum.– Chcemy zamienić zwykłe przystanki na zielone, czyli takie, które będą oczyszczać powietrze ze smogu. Na początku w polskich miastach, a potem także w europejskich. Będzie to specjalny system filtrów, ukryty w pomieszczeniu technicznym w przystanku. Będzie on zaciągał zanieczyszczone powietrze z zewnątrz, oczyszczał je i wrzucał czyste powietrze do środka przystanku – wyjaśnia Jakub Szymanowicz, współzałożyciel firmy Degrum.

Strefy czystego powietrza

Zadaniem systemu nie będzie oczyszczanie ze smogu całych miast, lecz tworzenie w nich stref czystego powietrza właśnie na przystankach, gdzie wdychamy zanieczyszczone powietrze w oczekiwaniu na autobus czy tramwaj.– Smog jest problemem, gdyż oddziałuje na zdrowie ludzkie. Gdyby nie to, nikt by się nim nie zajmował. Zmieniamy więc podejście i nie chcemy oczyszczać miast ze smogu, ale tworzyć w nich strefy, gdzie ludzie będą mogli przebywać w czystym powietrzu – mówi Jakub Szymanowicz.Projekt zielonych przystanków znajduje się aktualnie na etapie poszukiwania inwestora. Po jego znalezieniu, zgodnie z zapewnieniami producenta, pierwszy taki przystanek stanie w jednym z Polskich miast w ciągu trzech miesięcy. Miasto zostanie wybrane w drodze konkursu internetowego.

Promowanie transportu publicznego

– Postawimy taki przystanek tam, gdzie byłoby największe zainteresowanie. Chcemy działać szybko i stworzyć strefy wolne od smogu, bo to bardzo działa na zdrowie ludzkie. Wiadomo jednak, że to jest rozwiązanie na teraz, a musimy działać systemowo. Musimy zlikwidować niską emisję i zmienić transport na elektryczny. Dzięki naszemu rozwiązaniu promujemy też transport publiczny – przekonuje przedstawiciel Degrum.Smog powstaje w największym stopniu w wyniku tak zwanej niskiej emisji. Składają się na nią pyły i szkodliwe gazy pochodzące z transportu i domowych palenisk czy lokalnych kotłowni zawieszone na wysokości do czterdziestu metrów. Dlatego jest ona szczególnie niebezpieczna dla zdrowia ludzi. Pyły zawieszone w powietrzu przedostają się do układu oddechowego i zatruwają cały organizm. Najbardziej szkodliwe są cząsteczki pyłu zawieszonego o oznaczeniu PM 2,5 oraz PM 10.Według raportu TechSci Research globalny rynek oczyszczaczy powietrza przekroczy w 2020 r. wartość 19 mld dol.

Źródło: Newseria

Logo Newseria Innowacje
Udostępnij artykuł: