Złoty mocniejszy przed decyzją RPP

Finanse i gospodarka

Złoty zyskał wyraźnie wobec najważniejszych walut osiągając docelowy poziom korekcyjnego umocnienia do w relacji do euro (4,20). Obecnie polska waluta powinna wejść w fazę konsolidacji lub ponownie lekko się umocnić. Wątpliwe jest by Rada Polityki Pieniężnej swoim komunikatem ją umocniła. W centrum uwagi na świecie wydarzenia drugiej części tygodnia (decyzja EBC, dane z rynku pracy w USA).

W dzień decyzji Rady Polityki Pieniężnej (RPP) złoty pozostaje mocniejszy do najważniejszych walut. Kurs EUR/PLN zbliżył się we wtorek do docelowego poziomu spadku w horyzoncie najbliższych kilku tygodni, 4,2000, a USD/PLN oddalił od linii 3-miesięcznych maksimów na 3,1500 docierając rano do poziomu 3,1100. Na rynku międzynarodowym stabilizacja. EUR/USD oscyluje w okolicach 1,3500.

Decyzja RPP nie powinna stanowić zaskoczenia dla rynku, a tym samym nie będzie czynnikiem wpływającym na wycenę polskiej waluty. Oprocentowanie nie ulegnie zmianie. Główna stopa Narodowego Banku Polskiego pozostanie na poziomie 2,5 proc. Komunikat potwierdzi zapewne, że polska gospodarka jest w początkowej fazie cyklu koniunkturalnego. Aktywność przyspiesza, podczas gdy inflacja jest na stabilnym, niskim poziomie.

Szacunek wzrostu PKB za 2013 r., który GUS opublikował w ubiegły czwartek, pozytywnie zaskoczył. Daje to realne podstawy by oczekiwać, że ożywienie w naszym kraju będzie postępować w tempie szybszym niż sądzono. W mojej ocenie, PKB w 2014 r. wyraźnie przekroczy poziom 3 proc. Jednocześnie, inflacja, która obecnie znajduje się w cyklicznym dołku (0,7 proc. r/r w grudniu), będzie stopniowo przyspieszać. Z uwagi na utrzymującą się na niskim poziomie presję na wzrost cen w strefie euro, proces ten będzie przebiegał powoli. Niemniej, jeszcze w tej połowie roku wskaźnik CPI powróci do szerokiego przedziału celu NBP (1,5-3,5 proc.). Nie będzie to jeszcze powód by RPP zmieniała nastawienia (z neutralnego na restrykcyjne), ani tym bardziej zaostrzała politykę pieniężną. Stabilne stopy procentowe utrzymają się w Polsce przez większą cześć, o ile nie cały 2014 r. W dzisiejszym komunikacie Rada najpewniej nie zmieni również ogólnego przekazu na temat przyszłości polityki monetarnej (tzw. forward guidance). Podtrzymane zostanie stanowisko, że stopy są na odpowiednim poziomie i pozostanę tam co najmniej do czerwca. Dopiero podczas marcowego spotkania RPP prawdopodobne jest wydłużenie okresu obowiązywania historycznie niskich stóp. Wówczas znane już będą Radzie wyniki najnowszej rundy projekcji makroekonomicznych NBP.

Z informacji ze świata w centrum uwagi dziś publikacje wskaźników PMI dla usług i ISM dla branż pozaprzemysłowych w USA. Ponadto, o 14.15 firma ADP przedstawi oszacowanie liczby nowych miejsce pracy stworzonych poza rolnictwem w USA. Waga wspomnianych danych w ostatnim czasie słabnie. Odczyt ADP za grudzień zupełnie rozminął się z oficjalnymi danymi Departamentu Pracy i w żaden sposób nie zasugerował nawet zaskakująco niskiej liczby wygenerowanych etatów. Dla rynku międzynarodowego kluczowa pozostaje decyzja czwartkowa Europejskiego Banku Centralnego oraz piątkowy raport z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych.

EURPLN: Szybkim, jednoprocentowym ruchem na południe kurs EUR/PLN spadł w okolice docelowego poziomu na kupno, czyli w pobliże psychologicznego poziomu 4,20. Dalsze spadki nie są wykluczone, ale znacznie mniej prawdopodobne. Choć poziom 4,1800 jest silniejszym wsparciem, sądzę, że rynek nie powinien już spaść wyraźnie poniżej 4,2000. Najbliższe kilkanaście godzin handlu to stabilizacja notować z możliwym lekkim, korekcyjnym odbiciem. Są małe szanse, że RPP wesprze złotego, jako że umacnianie waluty nie jest specjalnie pożądane. Rada powinna ograniczyć się do stwierdzenia, że złoty pozostaje stabilny i odporny na zmiany nastawienia inwestorów do ryzyka.

EURUSD: Eurodolar stabilnie. Da się odczuć atmosferę wyczekiwania na kluczowe wydarzenia tego tygodnia – decyzję EBC w sprawie stóp procentowych oraz publikację raportu z rynku pracy w USA. Do jutra, do 13.45 kurs pozostanie w paśmie konsolidacji wokół 1,3500 (1,3480-1,3540).

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: