Złoty odporny na zawirowania

Komentarze ekspertów

W spokojnej atmosferze, ignorując pojawiające się na rynku nowe impulsy, złoty we wtorek lekko umocnił się do dolara i euro oraz w równie niewielkim stopniu osłabił do szwajcarskiego franka.

O godzinie 17:55 kurs EUR/PLN testował poziom 4,1510 zł, USD/PLN 3,0196 zł, a CHF/PLN 3,4053 zł. Przez większość dnia handel na rodzimym rynku walutowym odbywał się w spokojnej atmosferze. Istotnego wpływu na nastroje nie miało, ani podwyższenie przez Komisję Europejską prognoz dynamiki polskiego Produktu Krajowego Brutto (PKB) na lata 2014-2015 (do odpowiednio 2,9% i 3,1% z 2,5% i 2,9%), ani rozczarowujące dane z amerykańskiej gospodarki, ani też gwałtowne wahania jakich pod koniec aktywnego handlu w Europie doświadczyły główne pary (EUR/USD, GBP/USD, USD/JPY). Ten spokój możne oznaczać wyczekiwanie na nowe, bardziej wyraziste, a przede wszystkim trwałe impulsy, mogące nadać rynkowi walutowemu nowej dynamiki.

Jakkolwiek opublikowane dziś dane z USA w sposób trwały nie zwiększyły awersji do ryzyka, to nie sposób przejść nad nimi do porządku dziennego. W lutym pogorszyły się nastroje amerykańskich konsumentów. Obrazujący je indeks Conference Board spadł w lutym do 78,1 z 79,4 pkt., podczas gdy oczekiwano odczytu na poziomie 80,4 pkt. Jeszcze mocniej rozczarował lutowy odczyt indeksu Fed z Richmond. Spadł on do -6 pkt z +12 pkt. w styczniu. Oba raporty, a także kilka innych danych opublikowanych wcześniej, sugerują, że wpływ ostrej zimy na gospodarkę USA wcale nie musi być tymczasowy, jak to obecnie się zakłada. Jeżeli inwestorzy uświadomią to sobie, to reakcją będzie wyprzedaż ryzykownych aktywów i ucieczka ku tym bezpiecznym. Wówczas na wartości ucierpiałby również, dość stabilnie zachowujący się w ostatnim czasie, polski złoty.

W kolejnych dniach złoty będzie przede wszystkim pozostawał pod wpływem czynników globalnych. W tym głównie danych z USA. Relatywnie niewielki wpływy na jego notowania powinna mieć piątkowa publikacja szczegółowych danych nt. dynamiki polskiego Produktu Krajowego Brutto za IV kwartał 2013 roku. Przede wszystkim dlatego, że znane są już wstępne oszacowania tych danych, a należy się domyślać, że szczegółowe dane wpiszą się w optymistyczny scenariusz dla polskiej gospodarki.

Obserwując jednak wczorajsze i dzisiejsze zachowanie złotego nie jest wykluczone, że do końca tygodnia polska waluta pozostanie odporna na krótkoterminowe impulsy. Za takim scenariuszem przemawia fakt, że nowe silne impulsy pojawią się dopiero w pierwszym tygodniu marca, gdy m.in. o polityce monetarnej będzie rozstrzygał Europejski Bank Centralny i Rada Polityki Pieniężnej, a także zostaną opublikowane indeksy PMI/ISM oraz dane z amerykańskiego rynku pracy. Rynek może więc wstrzymywać się z zajmowaniem nowych pozycji do chwili aż pozna wszystkie te niewiadome.

W dniach 24 – 28 lutego br. polski Dział Analiz Admiral Markets AS organizuje “Tydzień z frankiem szwajcarskim”. W tych dniach będziemy dokładnie omawiać sytuację na CHF, a w środę 26 lutego poprowadzę specjalne szkolenie, poświęcone głównie tej walucie. Każdy zainteresowany będzie mógł nam także zadać pytanie o CHF – wystarczy je wysłać na analizy@admiralmarkets.com. Najciekawsze z nich opublikujemy na naszym blogu. Zapraszam!

Marcin Kiepas
Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Udostępnij artykuł: