ZUS wysyła do emerytów listy z pytaniem, czy nadal żyją

Mój plan emerytalny

Starszy mężczyzna czytający list
Fot. stock.adobe.com/Kzenon

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wysłał do emerytów, którzy mieszkają za granicą, ale pobierają polskie świadczenie, listy z prośbą o potwierdzenie, czy nadal żyją. Brak odpowiedzi będzie skutkował wstrzymaniem wypłacania emerytury.

Brak odpowiedzi na list z #ZUS będzie skutkował wstrzymaniem wypłacania #emerytury

Jak informuje środowa „Gazeta Wyborcza” w ten sposób Zakład Ubezpieczeń Społecznych sprawdza, czy wypłacane świadczenie trafiają do rzeczywistych adresatów, czy nie są np. wyłudzane przez osoby postronne.

Przesyłki trafiają pod adresy podane przez osoby ubezpieczone w ZUS, dlatego tak ważne, aby dane te były aktualne. Każdą zmianę adresu korespondencyjnego lepiej do Zakładu więc zgłaszać.

Brak odpowiedzi będzie oznaczać wstrzymanie wypłaty emerytury

Szczególnie, że brak odpowiedzi na drugi list, który wysyłany jest w przypadku braku reakcji na pierwsze pismo, będzie skutkować wstrzymaniem wypłaty emerytury czy renty z ZUS.

Możliwe jednak, że papierowa wysyłka wkrótce odejdzie do lamusa, bo jak informuje „Gazeta Wyborcza”, w ciągu kilku lat ZUS być może rozpocznie elektroniczną wymianę informacji z zagranicznymi odpowiednikami, co ułatwi „kontrolę” świadczeniobiorców mieszkających poza krajem.

Źródło: “Gazeta Wyborcza”

 

Udostępnij artykuł: